
Wczoraj o godzinie 21:35 otrzymaliśmy telefon z prośbą o NATYCHMIASTOWĄ pomoc dla maleńkich, bezbronnych istotek… 💔
Tylko tydzień mogły wtulać się w mamusię, czuć jej ciepło i spokojnie ssać cycusia…
Potem wydarzył się dramat.
Ich mama była chora, wygłodzona i skrajnie wycieńczona. W pewnym momencie przestała już walczyć… 😔 Nie miała siły, nie miała pokarmu i zaczęła odrzucać swoje maleństwa.
Każda minuta miała znaczenie.
Telefony były rozgrzane do 100 stopni, trwało szukanie pomocy, organizowanie transportu i bezpiecznego miejsca dla maluszków.
Po godzinie 22:00 maleństwa dotarły do domu tymczasowego u Pani Magdy i jej męża.
Czekał tam już na nie przygotowany pokoik, ciepło, bezpieczeństwo i ludzie z ogromnym sercem ❤️
Dziś są już bezpieczne. Nakarmione. Otulone. Zaopiekowane.
Ale przed nimi jeszcze długa droga… 🥺
Chcemy podkreślić, że tych istnień nie uratowała jedna osoba.
To był prawdziwy łańcuch ludzi o wielkich sercach ❤️
Ktoś zadzwonił.
Ktoś pojechał.
Ktoś przygotował miejsce.
Ktoś pomógł organizacyjnie.
Ktoś nie przeszedł obojętnie.
I właśnie dzięki temu te maleńkie serduszka nadal biją… 🙏❤️
Obecnie bardzo potrzebujemy podkładów higienicznych dla maluszków 🙏
Zużywają się błyskawicznie, a przed nami jeszcze wiele dni walki o ich zdrowie i życie. Jeśli ktoś chciałby pomóc będziemy ogromnie wdzięczni ❤️
Dziękujemy każdemu z całego serca.
Za empatię, za pomoc i za walkę o życie tych kruszyn.
Dobro naprawdę istnieje.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia Maluszki i badzcie zdrowe
Kociara
Walczcie kochaniutkie maleństwa ♥️🤞