
Jestem samotnie wychowujacą matką dwójki dzieci. Zbieram na samochód, ponieważ w ostatnich dniach popsół mi się mój kochany Matiz, niestety do tego stopnia, że kosz naprawy przewyższa jego wartość. Mieszkam w małej miejscowości gdzie nawet nie ma jako takiego połączenia PKS i bus. Jak dzieci są chore nie mam czym jechać do lekarza. Muszę prosić sąsiadów, ale oni nie zawsze chcą jechać, bo nie mają czasu lub są w pracy. Z całego serca dziękuję za każdy wpłacony grosz. Pozdrawiam
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!