
Jeszcze tydzień temu myśleliśmy, że są bezpieczne. Że najgorsze już za nimi. Niestety, los bywa okrutny. Trzy psy, które niedawno trafiły pod naszą opiekę, właśnie usłyszały wyrok: BABESZJOZA.
To choroba, która nie wybiera – niszczy krew, uszkadza nerki i wątrobę, odbiera siły w mgnieniu oka. Podczas gdy dwa psiaki rozpoczęły już intensywne leczenie i ich stan jest stabilny, Bentley toczy walkę o życie.
Jego organizm poddał się najmocniej. Bentley jest apatyczny, nie ma siły podnieść głowy, a jego wyniki krwi są dramatyczne. Każda godzina to niepewność. Potrzebne są codzienne kroplówki, drogie leki przeciwpasożytnicze, suplementy regenerujące krew oraz stała opieka weterynaryjna. Niewykluczone, że przy tak złych wynikach konieczna będzie transfuzja krwi.
"Nie możemy pozwolić, by po tym wszystkim, co przeszły, teraz zabrał je jeden kleszcz. One dopiero co uwierzyły, że człowiek to dobro."
Prosimy o każdą złotówkę. Nawet cena jednej kawy to dla nich szansa na kolejny dzień. Prosimy również o udostępnianie tej zbiórki – im nas więcej, tym większa szansa dla Bentleya i jego towarzyszy.
Dziękujemy za każde wsparcie w tej nierównej walce!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!