
Witam państwa serdecznie proszę I błagam o wsparcie dla mnie schorowanej 49 latki moja gehenna zaczela się 9 lat temu po śmierci brata I siostry z dnia na dzień podupadałam na zdrowiu 8 lat temu stwierdzono depresję w tym momencie jest to ciężka depresja jestem po 3 próbach samobójczych oprócz tego mam planowana ciężko operacje na staw skokowy i kręgosłup w wyniku ciężkich traum I przeżyć w 2018 roku przeszłam udar niedokrwienna prawej półkoli mózgu.W 2023 roku zapadłam na padaczkę czesciowo złożona mimo młodego wieku mam artroze stawu skokowego obu kolan I bioder poruszam się o kulach i z artroza nakładana to nie jest tak że nic nie robię w swoim życiu uczęszczałam na terapię jestem leczona farmakologicznie wieloma lekami nie mam z nikąd pomocy mój tata zmarł na nowotwór jak miałam 21 lat mam mamę w wieku 77 lat męża chorego brak nam na wszystko nie mam możliwości podjęcia żadnej pracy że względu na orzeczona niepełnosprawność mój mąż musi być moim opiekunem gdyż pod chwilowa nieobecność męża doznałam urazów nie mogę się samodzielnie poruszać w środowisku od pół roku leżę w łóżku i błagam o cud żeby mieć na podstawowe potrzeby lekarstwa błagam państwa z całego serca o pomoc niech Bóg ma mnie i ludzi którzy mi pomogą w opiece będę się o to modlić zrozpaczona jestem błagam jeszcze raz o pomoc pobieram zasilek z mopr z tytułu niepełnosprawność w kwocie 718 zł jest to kropla potrzeb gdyż miesięcznie więcej wydaje na leki nie mówiąc o pampersach i innych rzeczach niezbędne h do mojego funkcjonowania błagam błagam błagam panstwa
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!