Para stanie w otoczeniu zniszczonego budynku, ujęcie w pracowniczym atelier.

Pomóżmy Ani i Robertowi

25 329 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 287 osób w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Aleksandra Rypina - awatar

Aleksandra Rypina

Organizator zbiórki

Pomóżmy Ani i Robertowi odbudować to, co zabrał ogień.

Trudno nam ująć w słowach to, co się wydarzyło. Byliśmy rodzinnie, bo imieniny seniorki rodu. W końcu 1 lipca, wiadomo Haliny, to zobowiązuje. 

I przyszła burza. Jeden potężny huk. Uderzenie pioruna.

-Blisko było..... Ciekawe gdzie?

I po chwili krzyk:

-Pali się!

Pali się u nas.

Nasza stodoła.

W jednej chwili ogień objął cały dach budynku gospodarczego. Wiatr tylko podsycał płomienie. Deszcz, choć lał strumieniami, nie był w stanie ich powstrzymać.

Przez kilka długich minut wiatr kierował ogień i gęsty dym w stronę domu i pizzerii Oregano.

Trzeba było uciekać. Ewakuować się. Było naprawdę niebezpiecznie.

Na miejsce dotarli strażacy. Walczyli z ogniem z ogromnym poświęceniem. Policjanci zabezpieczyli teren. 

A my patrzyliśmy z tą bezsilnością, że nic nie można. No można stać i patrzeć jak płonie to na co się zapracowało przez wiele lat i to co służyło do pracy pożera teraz ogień. Spłonął budynek gospodarczy. Razem z nim maszyny wykorzystywane w sadzie i ogrodzie, sprzęt warsztatowy, narzędzia, wyposażenie potrzebne do codziennej pracy oraz rzeczy wykorzystywane również przy prowadzeniu Oregano. Dom i pizzeria nie ucierpiały. Wszyscy cali i zdrowi- to najważniejsze.

Ania i Robert to ludzie, których wielu z Was zna.

Dwoje ludzi, którzy oregankową pizzą wykarmili pół miasta Biała Podlaska i okoliczne wioski. Nie wspominając o gościach z Polski i zagranicy. Możecie ich znać lub kojarzyć z innych miejsc z którymi byli związani- Anię z wieloma szkołami, Roberta z gospodarstwem sadowniczym, klubami muzycznymi i różnymi eventami. A może po prostu kiedyś wpadliście tu na spotkanie towarzyskie czy imprezę?

Dwoje ludzi którzy od lat wkładają całe serce w to, co robią.

Zbyt pokorni i skromni, by prosić o cokolwiek. Zawsze bardziej woleli pomagać innym niż prosić o pomoc dla siebie.

Dlatego dziś robimy to my, choć i namjest trudno.

My- Ola, Kacper i Mateusz.

Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie.

Każda wpłata będzie cegiełką, która pomoże uporządkować to co zabrał ogień.

Ale jeszcze ważniejsze będzie pokazanie Ani i Robertowi, że nie są sami, że wokół nich jest mnóstwo ludzi o wielkich sercach.

Wiemy, że sobie poradzą.

Bo są silni, ale wiemy też, że z Waszą pomocą będzie im po prostu lżej.

Czasem wystarczy mały gest, żeby dać komuś nadzieję i siłę do dalszego działania.

Jeśli możecie - wesprzyjcie tę zbiórkę.

Jeśli nie możecie - udostępnijcie dalej.

Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc i dobre słowo.

Razem możemy więcej.

Ola, Kacper, Mateusz 


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anita - awatar

    Anita

    03.07.2026
    03.07.2026

    Będzie dobrze!

  • Mateusz Siwiec - awatar

    Mateusz Siwiec

    03.07.2026
    03.07.2026

    Oby udało się wszystko odbudować i zdobyć nowy sprzęt!

  • Dorota - awatar

    Dorota

    03.07.2026
    03.07.2026

    Jesteśmy z Wami ❤️

25 329 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 287 osób w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Aleksandra Rypina - awatar

Aleksandra Rypina

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 287

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Marta - awatar
Marta
25
Add alt here
Dołącz do listy
PAULA - awatar
PAULA
20
Agnieszka i Sebastian - awatar
Agnieszka i Sebastian
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Piotr - awatar
Piotr
20
Klaudia - awatar
Klaudia
50
NORBERT - awatar
NORBERT
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail