Cztery noworodki odebrane matce i porzucone – walczymy o ich życie‼️
To historia, która łamie serce.
Cztery maleńkie kocięta – jeszcze ślepe, całkowicie bezbronne. Wyrwane od matki i zostawione… u starszej, 80-letniej kobiety.
Ta pani naprawdę bardzo się starała. Z całych sił próbowała im pomóc, uratować, nie pozwolić umrzeć z głodu i zimna. Dzięki niej – one żyją. Gdyby nie jej szybka reakcja, nie zdążyłyby trafić pod naszą opiekę.
Ale opieka nad noworodkami to wyzwanie ponad siły – szczególnie dla osoby w tym wieku. Karmienie co dwie godziny, dzień i noc. Masowanie brzuszków. Odsikiwanie. Pilnowanie temperatury. To jak opieka nad wcześniakiem. Potrzebna jest nieprzerwana czujność, siła i doświadczenie.
Kociaki trafiły do nas w ostatniej chwili. Żyją – i każdego dnia walczą dalej.
Ale my walczymy nie tylko o nie – mamy już ponad 50 kotów pod opieką. Chorych, porzuconych, rannych. Takich, które bez człowieka nie mają żadnych szans.
Potrzebujemy Twojej pomocy.
➡️ Mleko modyfikowane, karmy, podkłady, środki higieniczne, żwirek, leczenie, wizyty u weterynarzy – to ogromne koszty.
Każda złotówka ma znaczenie.
Dla nas – to wsparcie.
Dla nich – to życie.
Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każdą dobrą myśl.
Bo razem naprawdę możemy uratować te maleństwa. ❤️
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!