
Nasza kotka ma 2 lata. Chcieliśmy stworzyć jej towarzystwo i adoptowaliśmy kolejnego kotka. Niestety okazało się że kot jest chory i zaraził naszą czym maksymalnie zabrał jej odporność. Obecnie kot nie żyje…
Klinika weterynaryjna leczyła ją na zapalenie płuc. Później po sekcji zwłok tamtego kota doszło do zarażenia parwowiroza. Wydaliśmy wszystkie oszczędności z pomocą finansową fundacji. Niestety już wszędzie skończyły się środki. Nic nie pomagało. Brak apetytu, przestała chodzić, spać.
dopiero wczoraj po zmianie kliniki dowiedzieliśmy się co tak naprawdę jej dolega.
Przez brak jedzenia ma żółtaczkę. Oprócz tego choruje na kocią chorobę która doprowadza do śmierci. Ale jest nadzieja. Zbieramy te sumę na specjalistyczną karmę, kolejne wizyty u weterynarza i lek który może uratować jej życie. Błagamy o każdą wpłatę, każde udostępnienie. Nie pozwolimy jej odejść patrząc jak walczy. Walczy o każdy dzień ❤️😥


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.