

Tatiana urodziła się w 2014 roku jako zdrowe dziecko. Do 22 miesiąca życia rozwijała się prawidłowo, ale nasz świat legł w gruzach w momencie kiedy dostała pierwszego (dla nas widocznego) napadu padaczki, kontaktowaliśmy się z najbliższym neurologiem po wizycie były skierowania na badania dalsze, dzień po wizycie, znów atak padaczki, tym razem straciła przytomność na kilka minut. Pierwsza reakcja to był szok. Nie wiedzieliśmy co robić. Od razu telefon do lekarki. Skierowanie na oddział neurologiczny i badania. Po rezonansie kolejne złe wiadomości i wyrok dożywotni. STWARDNIENIE GUZOWATE. Badanie wykazało 2 guzy podwyściółkowe. Był rok 2016. Zaliczona wizyta w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka. I czekanie na rozwój wypadków. Rok 2017 przyniósł kolejnego guza i zmiany w mózgu 15mm.W między czasie padaczka zrobiła już swoje. Opóźnienie w rozwoju, brak mowy, lewostronny niedowład ciała. Ogólnie było źle. Za dobrze też nie ma. Tatiana nie wygląda na chore dziecko bo wszystko się chowa w środku. Jest radosna i chętna na poznawanie nowych rzeczy. Leków na padaczkę przerabialiśmy dużo. Niestety nie które więcej szkodziły niż pomagały. Teraz mamy 3 leki. Powoli są postępy bo ataki ograniczyły się do kilku w miesiącu. Chodzi do przedszkola terapeutycznego
https://fundacjapiastun.pl/rycerka-tatiana/

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Mateusz
Walczcie. Tatianka wierze w to ze mimo tego co sie podzialo bedzie jeszcze dobrze. Musi byc.