Zbiórka Walka Fredzia i Wiórki - zdjęcie główne

Walka Fredzia i Wiórki

2 863 zł  z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 66 osób
Gosia Pietrzyk - awatar

Gosia Pietrzyk

Organizator zbiórki

Fredziu to niespełna 3,5-miesięczny kociak, który został znaleziony na drodze miedzy dwiema wioskami w powiecie wolsztyńskim. Był wieczór, 26-tego lipca, a on maszerował asfaltową drogą razem z siostrą. Cud, że nie potrąciło ich żadne auto. Rodzeństwo było chore na koci katar, do tego chudziutkie. 

Na gwałt szukaliśmy im jakiegoś miejsca, bo oczywiście osoby, które je znalazły nie miały skrupułów, żeby pozostawić je na drodze na pastwę losu. Telefony grzały się nam do czerwoności, ale w końcu się udało. Kocięta doszły do siebie, zostały wyleczone i zaczęliśmy szukać im domu. 

Kiedy niecałe 3 tygodnie  tygodnie temu Fredziu pojechał do nowego domu, myśleliśmy, że złapał Pana Boga za nogi. Trafił do, zdawałoby się, świadomego domu, w którym był już jeden kochany kot, brytyjczyk. 


Miłości dla nowego starczyło na dwa tygodnie. W zeszłym tygodniu Fredziu poczuł się źle i trafi do weterynarza, który odkrył w jego brzuszku płyn. Nie wiemy, z której choinki urwał się weterynarz, ale stwierdził, że kot pewnie zjadł pająka i stąd ma dolegliwości. Zadzwoniono do nas z informacją. Na hasło "płyn w brzuchu" przeszły nas dreszcze. My już się domyśliliśmy co to mogło oznaczać. Zaproponowaliśmy pomoc i leki. Wtedy odmówiono nam i postanowiono leczyć Fredzia u dotychczasowego weterynarza. 2-3 dni później pisano, że Fredziu ma się lepiej. Niestety dzień później poinformowano nas, że wet stwierdził zakaźne zapalenie otrzewnej i zalecił eutanazję, bo leczenie kosztuje 20tys.złotych. Ponownie zaproponowaliśmy, że sfinansujemy zakup leków i ponownie nam odmówiono, skłaniając się ku sugestii weterynarza, czyli uśpieniu. W tej sytuacji poprosiliśmy o oddanie nam Fredzia. Jeszcze tego samego dnia wieczorem, kot wrócił do domu tymczasowego, w którym przebywał przed adopcją. Zamówiliśmy leki na 30 dni leczenia. Leki przyjadą dziś, tj.27 września.

Na drugi dzień Fredziu trafił do lekarza, gdzie wykonano poszerzoną diagnostykę. Czekamy na wyniki, ale brzuszek zaczął powiększać się w zastraszającym tempie.

 Nie czekając na wyniki postanowiliśmy działać, bo czas zaczął się rozpaczliwie kurczyć. Uciekł nam prawie tydzień, kiedy rodzina adopcyjna nie chciała nas posłuchać. Nasz weterynarz w trybie pilnym wykonał nakłucie powłok brzusznych i pobrał płyn bezpośrednio z otrzewnej, jednocześnie odbarczając.

Płyn, który się pojawił, jest typowy dla zapalenia otrzewnej, jest gęsty, kleisty i żółty. Nie czekając na wynik, wspólnie z panią doktor, podjęliśmy decyzję o natychmiastowym podaniu dawki leku. Ampułkę leku otrzymaliśmy od osoby, która właśnie też leczy swoją kotkę na tę samą chorobę. Serdecznie dziękujemy jej za natychmiastową pomoc. 

Fredziu waży 1,3 kg, zaczynamy od iniekcji i, jak poprawi się jego stan, przejdziemy na tabletki. Leczenie trwa 84 dni i do tanich nie należy, ale wierzymy, że mamy wśród Państwa przyjaciół, którzy pomogą Fredziowi wrócić do zdrowia. Nie mamy stuprocentowej pewności, że się uda, ale nie umiemy tak po prostu go skreślić. Musimy spróbować, bo ten kociak ma całe życie przed sobą. 

Edit: 27 września 2024.

FCOV z płynu otrzewnowego: wynik dodatni

Edit 18.10.2024.

Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. 

W domu tymczasowym Fredzia znajduje się inny kotek, Wiórka. Wiórka od początku, od dnia znalezienia, wymagała dużo większej uwagi, leczenia i środków finansowych. 

https://www.facebook.com/share/p/MDoRkDRDUz8iP1LB/

Objawy neurologiczne niewiadomego pochodzenia skłoniły opiekunkę do kolejnej wizyty, przy której byłam również. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że nie mamy nic do stracenia. Wiórce włączono lek, który dostaje też Fredziu i już na drugi dzień była widoczna poprawa. 

Tym sposobem z tej zbiórki będą leczone dwa kociaki: Fredzio i Wiórka.


Aktualizacje


  • Gosia Pietrzyk - awatar

    Gosia Pietrzyk

    14.11.2024
    14.11.2024

    Zamykamy zbiórkę. Brakującą kwotę przelała nam Pani Aldona.
    Lek zakupiony. Dla Fredzia droższy, bo Fredziu przytył i wskoczy za kilka dni na większą dawkę.
    Z całego serca dziękujemy wszystkim i każdemu z osobna, za każdą przelaną złotówkę. I dziękujemy za zaufanie.

    https://www.facebook.com/share/v/n2jnc9mJYaBKiL6P/

    Zdjęcie aktualizacji 154 034

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.10.2024
    11.10.2024

    Dziękuję, że z niego nie zrezygnowaliście. Oby maluszek wyzdrowiał ❤️

  • Ilona Denis - awatar

    Ilona Denis

    01.10.2024
    01.10.2024

    Zdrowiej koteczku 🥹❤️

2 863 zł  z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 66 osób
Gosia Pietrzyk - awatar

Gosia Pietrzyk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 66

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Magdalena - awatar
Magdalena
20
Agata - awatar
Agata
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Koty z Kutrzeby - awatar
Koty z Kutrzeby
123
ASIA - awatar
ASIA
20
Gosia - awatar
Gosia
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail