Marcin Kotlinski
Adam dziękuje za każdą wpłatę ❤️❣️


Mój Brat Adam ma dziś 46 lat. Od dziecka choruje na dystrofię mięśniową – chorobę, która przez lata stopniowo odbierała mu sprawność, samodzielność i niezależność.
Mimo choroby już od najmłodszych lat był bardzo aktywnym i pełnym życia chłopcem. Choć często się potykał i przewracał, nigdy nie tracił chęci do działania. Dziś choroba odebrała mu siłę fizyczną, ale nie odebrała mu determinacji, woli walki i potrzeby normalnego życia. Często wspomina czasy, kiedy mógł sam chodzić, biegać czy jeździć na rowerze – rzeczy, które dla większości ludzi są czymś zwyczajnym, a dla niego stały się już tylko wspomnieniem.
Kiedy niedawno odbierał gratulacje z okazji 25-lecia pracy zawodowej, wielu widziało uśmiechniętego człowieka siedzącego na wózku. My widzieliśmy przede wszystkim człowieka, który od dzieciństwa każdego dnia toczy walkę z nieuleczalną chorobą. Człowieka, który mimo kolejnych ograniczeń nie zrezygnował z pracy, marzeń i kontaktu z ludźmi. Człowieka, który choć dziś nie ma już siły, by samodzielnie zrobić nawet kilku kroków, wciąż ma w sobie ogromną determinację, by żyć jak najbardziej normalnie.
Mimo codziennych trudności Adam nigdy się nie poddał. Nadal pracuje i każdego dnia stara się funkcjonować najlepiej, jak tylko potrafi. Niestety dziś porusza się wyłącznie na wózku i nie jest w stanie samodzielnie się ubrać ani przygotować sobie posiłku. W każdej codziennej czynności potrzebuje pomocy drugiej osoby.
Jego żona zrezygnowała z pracy, aby móc opiekować się nim na co dzień. To właśnie ona pomaga mu w codziennym funkcjonowaniu, przygotowuje posiłki i wspiera go w najprostszych czynnościach, które dla większości z nas są czymś oczywistym. Bardzo często pomaga również nasz schorowany 72-letni tata, a cała rodzina angażuje się w opiekę nad Adamem i wspiera go na każdym kroku.
Obecnie nawet zwykły wyjazd do pracy stał się ogromnym wyzwaniem. Każdego dnia potrzebne są aż dwie osoby, aby pomóc Adamowi przesiąść się z wózka do samochodu. Z roku na rok choroba postępuje, a codzienne czynności wymagają coraz więcej wysiłku zarówno od niego, jak i od jego najbliższych. Mimo tego Adam nadal chce pracować, być aktywny i nie poddawać się chorobie.
Próbowaliśmy już kilkukrotnie uzyskać dofinansowanie na zakup i przystosowanie samochodu, jednak bez powodzenia. Wiemy, że osób potrzebujących pomocy jest bardzo dużo, a środki przeznaczone na takie wsparcie są niestety ograniczone. Dlatego dziś zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach.
Naszym celem jest zakup samochodu oraz jego przystosowanie do potrzeb osoby z niepełnosprawnością. Taki samochód nie będzie luksusem. Będzie ogromnym ułatwieniem w codziennym życiu, pozwoli bezpieczniej i łatwiej dojeżdżać do pracy oraz odciąży rodzinę, która każdego dnia pomaga Adamowi w pokonywaniu barier związanych z chorobą.
Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy pomóc Adamowi zachować aktywność zawodową i choć część niezależności, o którą walczy od całego życia.
Jeżeli dzięki Państwa dobroci uda się zebrać kwotę przewyższającą cel zbiórki, każda dodatkowa złotówka zostanie przekazana kolejnej potrzebującej osobie.
Dziękujemy z całego serca za każdą formę wsparcia.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Daria Kwiatkowska
Adam! Liczę na przejażdżkę 🤪
Marcin Kotlinski - Organizator zbiórki
Przejażdżka gwarantowana :)