
Operacja kręgosłupa odcinek piersiowa lędźwiowy
Paraliż tylnych łap
Dzień dobry ..
Świat mi się zawalił w ciągu sekundy na prawdę, nikt nie chce takiego losu dla swojego zwierzaka . Trzeba było działać szybko... Wręcz natychmiastowo.
W czwartek 10 lipca wczesnym porankiem pies przestał nagle chodzić , tylne łapki odmówiły posłuszeństwa... Pojechaliśmy od razu do weterynarza Kętrzyn Mrągowo .
Dali nam kroplówkę zwlekali kilkanaście godzin i zwodzili nas za nos byliśmy tam od rana w czwartek byliśmy także w piątek ale już z podstawową wiedzą że żadna kroplówka nie uratuje kręgosłupa naszego psa za usługę zapłaciliśmy 700 zł za kolejne badania około 400 zł już miał zrobione RTG Weterynarz dopiero w piątek poinformował nas 11 lipca że niezbędny jest rezonans magnetyczny i bez tego nie obejdzie się operacja . Dostanie się do rezonansu w Polsce jest tylko pięć , Trudno było coś zorganizować w popołudniowy piątek




Kliniki zamknięte
Awaria z maszyną ...
W Olsztynie rezonans nie działał
Dzwoniliśmy po Warszawach , na drugim końcu Polski szukaliśmy ratunku tylko żeby ktoś udzielił mu pomocy w piątek wieczorem albo w sobotę rano niestety odsyłali nas z kwitkiem proszę przyjechać za trzy tygodnie proszę przyjechać we wtorek 22 lipca ..
Gdzie przy urazie kręgosłupa liczy się każda minuta każda godzina jest ważna jeśli bym zwlekała byłby niepełnosprawny do końca życia i nigdy by nie stanął na cztery łapy..

Udało się nam znaleźć lekarza który poza godzinami pracy wykonał operację i tomograf
Koszt takiej usługi to 8000 zł





Nie licząc poprzedni weterynarz przeciągał a za wizytę też liczył kroplówkę za 700 zł
Jest po operacji będzie wymagał rehabilitacji najlepiej wodnej która to że kosztuje proszę pomóżcie uratować mojego psa żeby znów mógł chodzić i cieszyć się życiem, on ma dopiero 3 lata ..
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Katarzyna & Rocky
W styczniu mieliśmy hemilaminektomie na wysokości kręgów L4 i L5 - było ciężko, cały czas chodzimy na rehabilitację więc wiemy jak wiele to wszystko kosztuje ale dzisiaj Rocky znowu biega i trzyma mocno za Was 4 łapy - Wam też się uda! ♥️
Szafirek pomaga koledze
Fajficzku kochany, Szafirek jest po takiej samej operacji...nadal walczymy by chodził...rehabilitacja jest długotrwała i bardzo kosztowna. Może Ty będziesz miał więcej szczęścia i staniesz na nóżki prędzej niż on.... :*