





Youmi ..
Ma dwa lata a zniosła tyle cierpienia w tak krótkim życiu jak niewielu innych .. Nie chciana od urodzenia , pomijana , chora i niepełnosprawna ( nie słyszy i nie ma nóżki ) … 😔 Czy zazna kiedyś szczęścia ? Bardzo byśmy chciały , jednak przed nią dalsze leczenie . Powoli , małymi kroczkami idziemy do przodu a mimo wszystko ciągle pod górkę .. Jedno ratujemy , sypie się drugie … Kilka operacji na nóżkę i ciągle źle … Jest bardzo słaba , jej ciałko mówi powoli dość .. Nie uratujemy jej bez Waszej pomocy . 😔 Leczenie jest kosztowne .. Wizyty u weterynarza , operacje , leki , opatrunki , opłaty za dom tymczasowy ..
Ale wiecie co ? Ona ciągle się cieszy . Merda ogonkiem a oczka są pełne radości i wdzięczności . Kiedy lepiej się poczuje wstaje i chce biegać , ale niestety … mimo chęci trzeba wrócić do łóżeczka 😔
Z czym zmagamy się aktualnie i na co potrzebne są pieniądze ?
Youmi nie słyszy , ale okazało się, że ma
słyszenie resztkowe czyli jest cień nadziei na odzyskanie słuchu chociaż częściowo . Wizyta u weterynarza specjalisty to 350 zł + leki .
Po wypadku Youmi ma amputowaną nóżkę , przeszła operacje czyli nóżka była ratowana śrubami , ale niestety odrzuciła ciało obce , noga się nie goiła a jej stan się pogarszał i nóżkę trzeba było amputować . Nic dalej nie szło dobrze , rana w dalszym ciągu się nie goiła a Youmi niemalże umarła .. Na szczęście doszła do siebie , ale … operacja wcale nie została przeprowadzona tak dobrze i Youmi w dalszym ciągu odczuwała ból i dyskomfort .. Nóżkę trzeba było operować ponownie . I znowu pech … Do tych wszystkich nieszczęść, których doznała w czasie swego życia, okazało się, że rana po operacji jest zakażona gronkowcem złocistym i to najgorszego typu: MRSA czyli odporny na większość antybiotyków. ……. Ok 14 dni po zabiegu, rana całkowicie się zamknęła/zagoiła ale niestety w jej miejsce pojawiła się duża twarda gula, która po kilku dniach pękła. W wyniku tego zaczął się niekończący wysięk ropy ze środka … (Proces jest taki: bakteria siedzi w środku i jest w tzw stanie uśpienia… utajenia i nie powoduje żadnych zauważalnych objawów. Pod wpływem spadku odporności organizmu, osłabienia z powodu infekcji, itp; gronkowiec zaczyna się rozmnażać. W czasie namnażania, bakteria pączkuje i w końcu jej objętość powoduje bardzo wysokie ciśnienie wewnątrz), To ciśnienie wprost rozsadziło skórę i gronkowiec wy-eksplodował. Ropa wraz z gronkowcem bez końca, wypływa na zewnątrz. Gronkowiec leko-oporny jest bardzo trudny do zlikwidowania. Zastosowano skomplikowane leczenie - połączenie antybiotyku, zgodnie z antybiogramem oraz kilku bakterii probiotycznych, posiadających zdolność walki z gronkowcem leko-opornym (zostały wychodowane przez instytut badawczy specyficznie w tym celu).
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anna Staniszewska
Obyś wyzdrowiała jak najszybciej
Kasia C
Trzymaj się piesku ❤️ modłę się za ciebie . Żyj długo w zdrowiu ,szczęściu i miłości x