Nagły wypadek odebrał mu wszystko. 19-letni Kuba walczy o życie i powrót ze śmiertelnej ciszy. Błagamy o pomoc!
Jeszcze kilka tygodni temu Jakub miał przed sobą całe życie. Dopiero co skończył 19 lat, miał plany, marzenia, pasje i miliony pomysłów na przyszłość.
Jakub uczył się i skończył szkołę średnią. To niezwykle ambitny i dojrzały chłopak – z tych, którzy uparcie dążą do celu. Ciężko pracował, co zaowocowało świetnie zdaną maturą. Jego marzeniem, na które tak bardzo czekał, było rozpoczęcie studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Miał tam studiować, rozwijać skrzydła i wchodzić w dorosłość. Jeden moment, ułamek sekundy na drodze, zniszczył wszystko. Mój brat uległ koszmarnemu wypadkowi drogowemu. Z miejsca zdarzenia trafił prosto na Oddział Intensywnej Terapii (OIOM), gdzie lekarze toczyli dramatyczną walkę o jego życie.
Kubuś żyje, ale cena, jaką zapłacił, jest ogromna. Obecnie leży na OIOM-ie w stanie śpiączki. Lekarze zrobili już wszystko, co w ich mocy z medycznego punktu widzenia. Teraz najważniejszy i jedyny ratunek to natychmiastowa, intensywna neurorehabilitacja w specjalistycznej, prywatnej klinice. To tam dzieją się cuda, to tam specjaliści potrafią wybudzić pacjentów i przywrócić ich do sprawności.
Niestety, cena za powrót mojego brata do życia przekracza nasze możliwości. Sprawa wypadku jest skomplikowana i procedury prawne potrwają miesiące, a my nie możemy czekać ani jednego dnia. Miesięczny koszt pobytu w prywatnym ośrodku neurorehabilitacji to ponad 40 000 złotych miesięcznie. Do tego dochodzą ogromne koszty leków, specjalistycznego transportu medycznego i środków higienicznych. Nie wiemy, ile miesięcy – lub lat – potrwa ta walka. Wiemy jedno: jako rodzina nie mamy takich pieniędzy, a czas działa na niekorzyść Kubusia. Każdy dzień bez intensywnej pracy z neurochirurgami i rehabilitantami zmniejsza jego szanse.
Nie możemy się poddać. Kuba ma dopiero 19 lat! Całe życie powinno być przed nim. Ta zbiórka ma na celu sfinansowanie kluczowego etapu rehabilitacji i pobytu w klinice, dzięki której będzie mógł wrócić do normalnego życia.
Błagamy o pomoc każdą osobę o dobrym sercu. Każda wpłata, nawet najmniejsza, to jedna minuta rehabilitacji więcej dla mojego brata. Każde udostępnienie tej zbiórki to krok bliżej do jego wybudzenia. Chcemy być z Wami w pełni szczerymi i transparentnymi. Głęboko wierzymy, że Kuba to silny chłopak i z Waszą pomocą szybko do nas wróci. Jeśli wydarzy się cud, brat wybudzi się wcześniej i nie wykorzystamy wszystkich zebranych funduszy na jego leczenie, każda pozostała złotówka zostanie przekazana na pomoc innej potrzebującej osobie w walce o zdrowie. Wasze wsparcie w całości posłuży ratowaniu ludzkiego życia.
Pomóżcie nam wyrwać go ze śpiączki i sprowadzić z powrotem do domu.
Dziękujemy za każde wsparcie w imieniu Kubusia i całej naszej rodziny.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Dużo zdrowia i uścisków ❤️
Anonimowy Darczyńca
Mam dzis urodziny wiec postanowiłam trochę wpłacić. Oby jak najszybciej sie udało zebrać kwotę i by Kuba sie obudził, trzymam kciuki!! <3
Klaudia
🫶🏽🙏
Kamil
Wytrwałości w walce!
Lubomir
Wracaj do zdrowia!