
Dług za ratowanie życia. Dziś to my prosimy o pomoc.
Najgorsze uczucie?
Odebrać telefon o cierpiącym zwierzęciu i zastanawiać się, czy stać nas na pomoc.
Przez lata robiliśmy wszystko, by taka chwila nigdy nie nadeszła. Gdy zgłaszano nam potrącone psy, porzucone kocięta czy chore szczenięta – jechaliśmy. Nie patrzyliśmy na stan konta, tylko na cierpiące zwierzę.
Dziś sami potrzebujemy pomocy.
Mamy 34 100 zł nieopłaconych faktur za leczenie, diagnostykę i ratowanie zwierząt. Za każdą z nich stoi życie, które udało się ocalić.
Z ogromnym bólem musieliśmy tymczasowo zawiesić przyjmowanie kolejnych
zwierząt. To jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie przyszło nam podjąć, ale przy tak dużym zadłużeniu nie jesteśmy w stanie pomagać odpowiedzialnie.
Do zbiórki dołączamy zdjęcia faktur, aby pokazać pełną przejrzystość. Nie prosimy o pieniądze dla siebie – prosimy o pomoc w spłacie kosztów ratowania zwierząt.
Wierzymy, że dzięki Wam uda się zamknąć ten rozdział i znów otworzyć nasze drzwi dla tych, które będą potrzebowały ratunku.
Jeśli każdy wpłaci choć kilka złotych, wspólnie możemy zamknąć ten trudny rozdział i nadal robić to, co jest sensem istnienia naszego stowarzyszenia – ratować zwierzęta.
Dziękujemy, że jesteście z nami.
Stowarzyszenie Druga Radość ❤️






Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!