Zbiórka Glejak zabiera mojego męża! - miniaturka zdjęcia

Glejak zabiera mojego męża! Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna w szpitalnym łóżku, z opatrunkiem na głowie.

Glejak zabiera mojego męża!

1 610 zł  z 350 000 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób w ciągu 7 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 
Marta Hejduk - awatar

Marta Hejduk

Organizator zbiórki

Nie chcę żegnać się z mężem. Marcin może żyć dłużej. Potrzebujemy jeszcze 350 000 zł.

Piszę te słowa nocą, w samochodzie, ukrywając łzy. Standardowe leczenie nie zatrzyma choroby mojego męża. Terapia w Niemczech może dać Marcinowi szansę nie na miesiące, ale na lata życia. Bez Was nie zdążymy z niej skorzystać. Błagam – pomóżcie nam zebrać 350 000 zł abyśmy mogli rozpocząć leczenie w Niemczech. 

Marcin ma 48 lat i walczy z glejakiem wielopostaciowym IV stopnia. Jest miłością mojego życia i wspaniałym ojcem dla naszych synów.

Trzy lata temu zamieszkaliśmy na wsi pod Wrocławiem. Tam znaleźliśmy spokój i swoje miejsce na ziemi. W maju 2025 roku wzięliśmy spontaniczny ślub. Kiedy wydawało się, że wszystko wreszcie zaczęło się układać – w grudniu nasz świat się rozsypał.

Zaczęło się od bólów głowy. Przez to, że Marcin od wielu lat chorował na silne migreny, bóle głowy tłumaczone były migreną.. Z czasem Marcinowi zaczęło brakować słów. Z trudem przeczytał zdanie w szkolnym podręczniku dziecka...

Tego dnia zrobił swoją specjalność na urodziny syna – sushi. Nie wyszło takie jak zawsze. 

Następnego dnia o 3 w nocy ból głowy był już nie do wytrzymania. Nad ranem trafiliśmy do szpitala. Wynik tomografu wskazał zmiany w mózgu. Lekarze zdecydowali o pilnym przyjęciu na oddział, podaniu leków przeciwobrzękowych i wykonaniu Rezonansu Magnetycznego. 

2 dni później odebrałam od Marcina najgorszy telefon w życiu – Glejak - wyrok! Nigdy wcześniej nie krzyczałam tak głośno jak wtedy. W tym momencie nasze życie zupełnie stanęło.. 

Święta i Sylwestra spędziliśmy już w szpitalu w Bydgoszczy. 30 grudnia Marcin przeszedł bardzo ciężką operację wycięcia guza - ale udało się - Glejak usunięty w całości!

Marcin został objęty standardowym leczeniem: resekcja chirurgiczna, radioterapia, chemioterapia. Nie daje ono jednak żadnej gwarancji – guz zazwyczaj szybko wraca.

Po kolejnych konsultacjach wiemy, że istnieje realna szansa na wydłużenie życia mojego męża o lata! Chcielibyśmy bardzo móc skorzystać z możliwości leczenia w Niemczech spersonalizowaną immunoterapią, jednak dziś wiemy, że bez Waszej pomocy nie uda Nam się to ... 

Marcin jest w najlepszym momencie, aby rozpocząć leczenie – równolegle z chemioterapią podtrzymującą, do której obecnie się przygotowujemy. Innego czasu nie będzie. Jeśli nie zaczniemy teraz – ta szansa przepadnie.

Do tej pory opłacamy sami leki, dojazdy, hotele, konsultacje lekarskie.. ale nie jesteśmy w stanie sami udźwignąć całej kwoty leczenia. 

Przed diagnozą Marcin żył pełnią życia. Dziś też nie odpuszcza – nawet w szpitalu robił po 20 tysięcy kroków. Lekarze są pod ogromym wrażeniem jego obecnego stanu, determinacji, chęci do życia. Marcin mówi, że choroba to najtrudniejszy maraton jego życia, ale przebiegnie go, tak jak kiedyś Maraton Nowojorski. 

Bez Waszej pomocy może mu jednak zabraknąć sił na kolejnych kilometrach tej trasy - a biegnie po Swoje życie! Po Nasze wspólne życie!

Tęsknię za wieczorami, kiedy wszystkie troski na chwilę znikały, siadaliśmy razem i liczyło się tylko „tu” i „teraz”. Boję się, że nie zdążymy zebrać pieniędzy, które pozwolą nam przeżyć wspólnie jak najwięcej lat i takich wieczorów. 

Marcin to MÓJ CZŁOWIEK. Jesteśmy dla siebie stworzeni – nie chcę się z nim żegnać. Nie przestaniemy walczyć dla Naszych dzieci, dla Nas! 

Proszę, wesprzyjcie nas! Każda złotówka ma znaczenie. 

Ogromnie dziękuję za każdą wpłatę i każde udostępnienie zbiórki.

 

Aktualizacje


  • Marta Hejduk - awatar

    Marta Hejduk

    26.04.2026
    26.04.2026

    Kochani, to co wydarzyło się w internecie w ciągu ostatnich 9 dni na transmisji na żywo u łatwoganga jest NIESAMOWITE!! Z całego serca gratulujemy całej inicjatywy, zjednoczenia się Nas, Polaków! ❤️

    My również wsparliśmy tę wielką akcję pomocy dla dzieci walczących z nowotworem. 💪🏼 Pomaganie jest Piękne! 🙏

    U nas mimo 3 dnia chemioterapii podtrzymującej Marcin nadal dziennie walczy i niezwalnia tempa ☺️

    Obliczyliśmy, że od 28 marca do dnia dzisiejszego pokonał łącznie 1920 km na rowerze stacjonarnym 🚴 I jedzie dalej po kolejne km, po zdrowie 💪🏼

    Dziękujemy Wam z całego serca za wszystkie wpłaty 🩷

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    25.04.2026
    25.04.2026

    Dużo siły na każdy dzień odwagi i determinacji! Musisz wygrać tą nierówną walkę!

  • Werka - awatar

    Werka

    25.04.2026
    25.04.2026

    Marcin trzymaj się !! Damy radę ✊💪 Trzymam kciuki za Ciebie 💪

1 610 zł  z 350 000 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób w ciągu 7 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 
Marta Hejduk - awatar

Marta Hejduk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 18

Monika - awatar
Monika
100
Joanna Przygoda - awatar
Joanna Przygoda
50
Add alt here
Dołącz do listy
Sand - awatar
Sand
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Jagoda - awatar
Jagoda
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Slim Shady - awatar
Slim Shady
200
Add alt here
Dołącz do listy
Ewa - awatar
Ewa
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl