
Jestem wrakiem człowieka, przestałam jeść, pić, spać. Jestem osobą uzależniona po terapii, powoli odbudowuję swoje życie, zaczynam wychodzić na prostą, ale tyle wątków życia zostaje do odbudowania. Pozostały ogromne długi po czasie kiedy nie radziłam sobie z rzeczywistością, chcę bardzo wytrwać w moim nowym życiu, ale mimo dwóch etatów nie jestem w stanie spłacać tych zobowiązań. Nachodzą mnie windykatorzy, dzwoni 50 telefonów dziennie. Boję się żeby nie wrócić do dawnego życia. Jestem kłębkiem nerwów. Proszę o pomoc.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!