


Batmanek został znaleziony jako malutki kocurek bez mamy, miał wtedy około 5/6 tygodni. Po zabezpieczeniu Batuś zachorował na koci katar, niestety słabo reagował na leczenie, a oko było w coraz gorszym stanie.
Wykonaliśmy badania na choroby zakaźne - w teście wyszedł FeLV dodatni… Bati jest nosicielem kociej białaczki. Wirus jednak pozostawał nieaktywny, ponieważ wykonaliśmy jeszcze test PCR oraz konsultację hematologiczną.
Terapia wspierająca układ odpornościowy pomogła w leczeniu Batmanka, chłopak został wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i trafił do domu tymczasowego z możliwością domu stałego, jeśli dogada się z kocimi kumplami.
Sielanka nie trwała długo… Chwilę po przeprowadzce Batman zaczął źle się czuć, a wyniki w ogóle nie dawały jednoznacznej odpowiedzi.

Batmanowi powiększyły się węzły chłonne, z których panie doktor pobrały wycinki do badań histopatologicznych.


Diagnoza: białaczka i chłoniak złośliwy z niekorzystnym rokowaniem.

Po otrzymaniu wyniku biosji postanowiliśmy spróbować i skonsultować Batmana z onkologiem.
Lekarz zalecił chemioterapię, rokowania wciąż ostrożne.

Minęło kilka miesięcy intensywnego leczenia, Batman żyje, jest już po zakończonej chemioterapii, a nam pozostały do zapłacenia koszty jego leczenia, które okazały się strasznie wysokie :(

Mamy nadzieję, że Batuś pożyje jeszcze kilka lat i chłoniak nie wróci… to kochany kocurek, który dostał szansę na dom, pomimo swojej choroby. Rak to choroba przewlekła, jesteśmy świadomi, że Bati musi być pod stałą obserwacją, ale ma wspaniałych opiekunów, którzy dają mu ogrom miłości i opieki ❤️

Czekamy na karty wizyt z lecznicy. Dołączymy jak tylko otrzymamy dokumenty od weterynarii.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Benuś Mruczuś
❤️🍀🐾
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia ❤️