FUNDACJA ZDĄŻYĆ DO DOMU
Bakcylek odszedł ale cykl miłości nie może zostać przerwany. Dlatego podjęliśmy decyzję o adopcji kolejnego pieska w potrzebie. 12 letnia Balbinka jest staruszką z pseudohodowli. Jest po operacji guzów na listwie mlecznej, ma problemy z oczkami i jeszcze ciągle jest w ogromnym stresie. Zrobimy wszystko co w naszej mocy żeby Balbinka odzyskała wiarę w człowieka żeby zamiast rodzić kolejne dzieci doświadczyła troski i miłości.





Bakcylek to staruszek, który z racji wieku i wątpliwej jakości wcześniejszej opieki ma wiele schorzeń. Ma chorą wątrobę, trzustkę, ma problemy z układem pokarmowym, nie widzi na jedno oczko a drugie już też zachodzi zaćmą. Ma również problemy z chodzeniem. Wymaga stałej opieki weterynaryjnej i podawania leków.







Zmiany na skórce są trwałe i wymagają szczególnej pielęgnacji oraz ochrony. Kąpiemy Bakcylka w leczniczym szamponie i pryszczemy skórkę specjalnymi sprayami leczniczymi 
















Okazało się, że Lunka ma guza wielkości dużego ziarna fasoli po lewej stronie krtani. Doktor już wykonał wszystkie niezbędne badania i diagnozy i bierze pod uwagę operację usunięcia go. W tej chwili Lunka jest pod stałą obserwacją, jesteśmy prawie codziennie u lekarza gdzie dostaje zastrzyki obkurczające naczynia wokół guza. Lunka to niezwykle miła kociczka, uwielbia być głaskana, jest dość wycofana w stosunku do innych kotków i to ją w dużej mierze ochraniamy aby inne koty jej nie atakowały. 













