Jeszcze kilka lat temu moje życie nie odbiegało od normy, pracowałam (mąż również) i wychowywałam dzieci.
W pracy męża nastąpiło załamanie płac i z poziomu średniej krajowej jego zarobki z dnia na dzień zmniejszyły się do najniższej krajowej. Ponieważ mieliśmy kilka kredytów taka sytuacja spowodowała trudności w ich spłacie. Banki odmówiły restrukturyzacji kredytów. Jedynym (i najgłupszym) pomysłem na jaki wtedy wpadłam było "jednorazowe" wzięcie tzw. chwilówki. Z uwagi na brak poprawy sytuacji dochodowej żeby spłacić jedną chwilówkę zaciągałam kolejne. Aktualnie spirala zadłużenia w którą wpadłam oscyluje wokół 100000 zł . Praktycznie cała moja wypłata i wypłata męża (mąż nadal pracuje w swojej firmie oraz zajmuje się pracami dorywczymi żebyśmy mieli jakiekolwiek pieniądze na codzienne życie) idzie na pokrycie odsetek od zaciągniętych pożyczek ale kwota główna ani drgnie. Jesteśmy aktualnie na granicy bankructwa. Gdyby nie regularna pomoc rodziny i przyjaciół nie mielibyśmy nawet na podstawowe opłaty i zakupy.
Zdaję sobie doskonale sprawę , że zaciągnięte zobowiązania należy zwracać, nie migam się od tego i co miesiąc stajemy dosłownie na rzęsach żeby regulować część zobowiązań ale mam wrażenie , że zderzyliśmy się z murem , żadna z instytucji parabankowych która udzielała mi pożyczek nie chce teraz w żaden sposób pomóc, rozłożyć na raty czy odroczyć zobowiązania itp. Dokąd nie spłacimy chociaż części nigdy nie uda nam wyjść na prostą bo nadal my będziemy wegetować a wszystkie nasze środki będą spłacać same odsetki których miesięczna wysokość wynosi aktualnie ponad 8000 . Próbowałam bezskutecznie zasięgnąć pomocy w firmie zajmującej się oddłużeniem chwilówek.
Stres jaki mi towarzyszy jest nie do zniesienia, wypadają mi włosy, schudłam ponad 20 kg i z dnia na dzień czuję jak mój stan fizyczny i psychiczny się pogarsza
Zanim popadliśmy w tak wielkie problemy finansowe regularnie dokonywałam wpłat na wsparcie zbiórek na chore dzieci , zaniedbane zwierzęta itp. Mam gorącą nadzieję , że tym razem ktoś wesprze nas i wyciągnie do nas pomocną dłoń.
Oczywiście posiadam wszelką niezbędną dokumentację na potwierdzenie moich słów (dokumenty dot. pożyczek, raport BIK z potwierdzeniem dokonywania regularnych wpłat, odmowy refinansowania itp.)
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!