Agata Denysiuk
Miesiąc maj był dla naszej rodziny bardzo intensywny.
To był czas pełen emocji, badań, konsultacji i wielu kilometrów między klinikami. Po tygodniach diagnostyki zakończyliśmy pobyt w klinice w Berlinie i możemy powiedzieć, że potwierdzono wcześniejszą diagnozę – autoimmunologiczne zapalenie mózgu.
Jednocześnie udało się wykryć również inne schorzenia, które mają wpływ na funkcjonowanie Wojtka i mogą odpowiadać za zachowania przypominające spektrum autyzmu. Szczególną uwagę lekarze zwrócili na jelita, które odgrywają w tym wszystkim bardzo ważną rolę i wymagają dalszego, specjalistycznego leczenia.
Co najważniejsze, już teraz widzimy pierwsze efekty wdrożonego leczenia. Zaczęły ustępować nagłe ataki wysokiej temperatury oraz omdlenia, które przez długi czas były dla nas ogromnym źródłem niepokoju. To daje nam nadzieję, że obrany kierunek leczenia jest właściwy i że przed Wojtkiem otwiera się szansa na lepsze funkcjonowanie oraz większy komfort życia.
Dziś zamykamy ważny etap diagnostyki i rozpoczynamy już docelowe leczenie w klinice w Gdańsku. Przed nami kolejna droga, ale tym razem z większą wiedzą, konkretnym planem działania i nadzieją na dalszą poprawę zdrowia Wojtka.
Chcielibyśmy również z całego serca podziękować wszystkim osobom, które wspierają nas finansowo w tej walce. Dzięki Waszym wpłatom możemy kontynuować leczenie, terapię i kolejne etapy diagnostyki. Koszty leczenia Wojtka są ogromne i sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie, dlatego każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo mają dla nas ogromne znaczenie.
Dziękujemy, że jesteście z nami. Wasze wsparcie daje nam siłę, nadzieję i możliwość walki o zdrowie naszego synka każdego dnia. ❤️
Wojtek jest dla nas prawdziwym Wojownikiem. Dzielnie znosi każde, nawet malo przyjemne badanie, czy podanie leków.
Synku bardzo Cie kochamy i zrobimy wszystko abyś zaczął normalnie żyć.







Magda N
Jest mi bardzo przykro, że musicie przez to przechodzić. Sama jestem mamą i nie wyobrażam sobie, ile siły potrzeba każdego dnia. Modlę się za Waszego synka i za Was, żeby leczenie przyniosło dobre efekty, a wokół Was byli dobrzy ludzie i nadzieja. Dużo siły i zdrowia dla Wojtka ❤️
Norbert
Trzymajcie się, będzie dobrze :)
Anonimowy Darczyńca
Z Panem Bogiem
Justyna
Powodzenia
Monika
Dużo zdrówka :)