Fundacja Dla Zwierząt Jedno Serce Nie Da Rady
Sisi odeszła…
Po tygodniu walki, po tygodniu spędzonym w całodobowej klinice, niestety nie udało się jej uratować. Sisi nie reagowała na leczenie, jej stan zaczął się pogarszać i musiałam podjąć tę najtrudniejszą decyzję… Pozwolić jej odejść, żeby już nie cierpiała. Zrobiłam wszystko, co mogłam, żeby dać jej szansę.
Niestety, choć Sisi już nie ma, pozostały koszty jej leczenia. Czekam jeszcze na fakturę z kliniki, ale już teraz wiem, że kwota wyniesie około 5000 zł. To ogromne pieniądze.
Kochani, zbiórka niestety nie idzie, a ja muszę zmierzyć się z tym rachunkiem. Dlatego proszę Was o pomoc. Jeśli możecie dorzucić choć kilka złotych, będę wdzięczna. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma teraz znaczenie.
Pomóżcie mi, proszę, udźwignąć ten ostatni koszt związany z ratowaniem Sisi. Nie udało nam się wygrać tej walki o jej życie, ale zrobiłam wszystko, co było w mojej mocy, żeby jej pomóc.
Biegaj już szczęśliwie. Już nic Cię nie boli.






Mikika Ma
😞🖤
Anonimowy Darczyńca
💔
Anonimowy Darczyńca
Każde zwierzę zasługuje na pomoc