Kot na ramieniu opiekuna, z wyrazem spokoju.

Walka o Rumcasja

1 780 zł  z 2 650 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

AKTUALIZACJA:

Wczorajszy dzień był dla nas pełen stresu bo po pierwszych badaniach w klinice dostaliśmy informację, ze istnieje ryzyko, że kocurek trafil do nas za późno, że jest ryzyko, że doszło do perforacji pęcherza I konieczna może się okazać operację. Wokół pęcherza znajdował się płyn. Konieczne bylo natychmiastowe wykonanie dodatkowego RTG z kontrastem. Oczekując na ten wynik oraz na wyniki badań krwi byliśmy w naprawde ogromnym stresie. Całe szczęście okazało się, że pęcherz jest cały. Niestety mocz, z pęcherza był paskudnie gesty, pełen krwi, a wyniki nerkowe bardzo złe. Kreatynina 12.6, mocznik 330, fosfor 6. Jeszcze wczoraj kocurek był bardzo słaby, nie reagował na otoczenie. 

Całą noc czuwanie przy telefonie czy dzwonią z kliniki, niepokoj... dopiero dziś rano otrzymaliśmy telefon i pomimo złych wyników badań jest szansa, że po przepłukaniu pęcherza wyniki zaczną wracać do normy lub chociaz spadać. Rumcajs zaczął też się troszkę podnosić, obserwować otoczenie, a kiedy dostalismy zgodę na odwiedziny to po wymizianiu troszkę się ożywił, zjadł najpierw sosik, a potem zjadł cala miseczke karmy 🩵

Wiemy, że hospitalizacja wydłuży się co najmniej o dwa dodatkowe dni. Kocurek jest zacewnikowany, kroplowkowany, na bieżąco kontrolowany jest jego stan i wysoce prawdopodobne jest, że wyjdzie do nas w wigilię i bedzie naszym świątecznym prezentem. Tak byśmy chcieli, by prezentem dla nas był jego powrót do zdrowia, by trafił do domu, który na niego czeka i który nie porzuci go w potrzebie.

Do tej pory koszty walki o chłopaka to ponad 1000zl, każda doba to okolo 500zl + w niedzielę lub poniedziałek bedziemy powtarzać badania krwi


1.

Na zdjęciu nie widać dramatu, strachu, cierpienia.

Za to sytuacja, w której znalazł się ten kot, okazała się prawdziwym dramatem.


Dziś otrzymaliśmy prośbę o pomoc z poznańskiego gabinetu weterynaryjnego - "Błagam pomóżcie temu kotu, chcą go uśpić, potrzebuje operacji". Szukanie lekarza, który uśpi zwierzę nie wynikała z braku możliwości leczenia kota, z chęci skrócenia cierpienia, którego nie można inaczej przerwać. Rokowania nie były beznadziejne. Powód był inny – właścicielka nie chciała już wydać ani jednej złotówki na leczenie kota, który powinien być członkiem rodziny, przyjacielem.


Szybka decyzja, że działamy. Szybka decyzja naszej wolontariuszki, że przyjmie go na dom tymczasowy i szybkie działanie pani weterynarz, która odebrała kota po podpisaniu zrzeczenia przez byłą już właścicielkę i która natychmiast ruszyła z kotkiem ze swojego gabinetu do kliniki. W klinice kocurek został natychmiast przyjęty, zbadany, a pani doktor, która szukała ratunku dla kota przekazała w klinice wszystkie informacje jakie miała, byśmy jak najszybciej i jak najlepiej mogli pomóc temu biedakowi.


Kot ma około 4 lat, jest pięknym młodym bardzo przyjaznym kotem. Jego pęcherz jest pełny jak balon, nie oddaje moczu, wymiotuje, nie je. Stan poważny, ale działamy. W trybie natychmiastowym został przyjęty na szpital gdzie od razu zajmą się nim specjaliści.


To nie był „problem”, który można było odłożyć. To był wyścig z czasem i zdążyliśmy dzięki wspólnej walce o to jedno życie.


Dla kogoś był to „kłopot”, którego najlepiej pozbyć się przed świętami. Dla nas to życie, którego ktoś chciał się pozbyć i przekreślić jednym podpisem. To życie, które uratujemy.


Kolejny raz to fundacja i lekarze przejmują odpowiedzialność za życie, z którego ktoś inny po prostu zrezygnował.


Przed nami leczenie, dalsza diagnostyka i koszty.

Ale nie liczy się pora roku, święta ani wygoda. Liczy się tylko to, że udało się uratować szansę na życie.


Wstępna wycena ratowania jego życia to 1650zł. To nie są ogromne pieniądze, ale pod naszą opieką jest ponad 50 kotów więc prosimy Was o wsparcie.


Prosimy – trzymajcie za niego kciuki, udostępniajcie, wspierajcie nas, jeśli możecie.

Dla niego to różnica między życiem a śmiercią. 🐾💔

1 780 zł  z 2 650 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 18

Monika - awatar
Monika
100
Marta Pietrzykowska - awatar
Marta Pietrzykowska
200
Add alt here
Dołącz do listy
Marta - awatar
Marta
50
Sandra o. - awatar
Sandra o.
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Donata - awatar
Donata
20
Monika - awatar
Monika
100
Kateryna Ilchyshyna - awatar
Kateryna Ilchyshyna
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl