Zbiórka POMÓŻ Mi zagrać w piłkę... - miniaturka zdjęcia

POMÓŻ Mi zagrać w piłkę...

Jadwiga Florek - awatar

Jadwiga Florek

Organizator zbiórki

           20 listopada nigdy nie zapomnę , to miała być zwykła kontrol, myślałam sobie nie martw się na zapas , bo dzieci w tak niskiej ciąży przecież się nie rodzą , to był dopiero 27 tc...a jednak o 20.30 przyszedł na świat mój malutki syneczek wielkości mojej dłoni o wadze 980 gr, nie oddychał....byłam przerażona, zrozpaczona i  nie rozumiałam co się dzieje...dlaczego malutki nie oddycha, dlaczego ma przyczepione do swojego ciałka milion kabli ..nikt mi nic nie mówił...oprócz tego, że nie ma większych szans na jego przeżycie a ja krzyczałam żeby tak do mnie nie mówili...i walczyłam  cały czas o mojego Olivierka i walczyć zawsze będę o Niego...
       Mama J...     


         Cześć, nazywam się Olivier mam 9 lat, zdiagnozowano u mnie  Mózgowe Porażenie Dziecięce czterokończynowe, nie jestem w stanie samodzielnie funkcjonować, cały czas musi być przy mnie ktoś, kto mnie podniesie, posadzi lub pomoże mi w czymkolwiek.  Mam wiele marzeń ale największym jest takie,że chciałbym zagrać w piłkę z bratem a teraz nie mogę, bo moje nogi nie chcą chodzić i muszę cały czas intensywnie ćwiczyć żeby zrobić kilka kroków.                                                              Zabieram pieniądze na operację, która nazywa się fibrotomia i nie jest refundowana więc musi być pokryta z własnych środków finansowych i może pomóc mi w spełnieniu mojego marzenia.                                                                                        PROSZĘ  pomóż mi zagrać w piłkę...każda kwota jest istotna gdyż z czegoś małego może powstać coś ogromnego, DZIĘKUJE  w swoim imieniu i mojej rodziny...OLI :)

Aktualności

  • Jadwiga Florek - awatar

    Jadwiga Florek

    10.10.17
    10.10.17

    ...pierwsze dni były ...nierealne , miałam wrażenie, że popadam w obłęd, myśl..co będzie z moim dzieckiem... jakie to było straszne. Depresja, tak dzisiaj mogę powiedzieć , że dotknęła mnie depresja weszła w całą mnie.. nie chciałam nic, nikogo, niczego, nie chciałam "GO" mojego Oliviera bo tak go wtedy nazywałam...siedziałam na łóżku i tylko się kołysałam.... W tamtym czasie nikt nie mógł mi pomóc, moja wiara została zachwiana, wszystko we mnie było zachwiane...dobrze, że był mój mąż, który chodził na górę do Oliviera i był z nim a ja tkwiłam na dole sama ze sobą :(

Jadwiga Florek - awatar

Jadwiga Florek

Organizator zbiórki

Wpłaty - 20

Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Aga G - awatar
100
Aga G
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
ANOL - awatar
50
ANOL
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij