
Nie urodziłem się w miejscu, w którym coś było dane.
Od dziecka wiedziałem, że jeśli chcę mieć życie, muszę je sobie wypracować.
W wieku 18 lat wyjechałem do pracy w UK. Budowa. Ciężka fizyczna praca, miesiąc wysiłku, a potem pracodawca zniknął. Zostałem bez pieniędzy, bez dachu nad głową, bez planu. Siedząc na przystanku z ostatnim papierosem w ręce pierwszy raz zrozumiałem, czym jest bezsilność. I jak blisko człowiek może znaleźć się krawędzi.
Wróciłem do Polski. Podniosłem się.
Rozpocząłem studia na wymarzonym kierunku, pracując równocześnie, ale koszty życia mnie przerosły. Znowu musiałem z czegoś zrezygnować. Z marzeń.
Nie zrezygnowałem jednak z walki.
Przez 20 lat pracowałem bez wytchnienia. Krok po kroku. Uczciwie. Ciężko. W końcu miałem mieszkanie. Miałem rodzinę. Miałem kobietę, którą kocham. Miałem córkę. Miałem poczucie, że wygrałem z losem.
I wtedy zaufałem. Zbyt mocno.
„Biznes życia”, w który wszedłem za namową bliskiej osoby, zniszczył wszystko, na co pracowałem dwie dekady. Straciłem oszczędności, samochód, mieszkanie. Dziś mam ponad 400 000 zł długu i zaległości w czynszu. Z każdym miesiącem tracę nie tylko stabilność, ale i rodzinę.
Dwukrotnie byłem w miejscu, z którego się nie wraca.
Zatrzymała mnie tylko myśl o mojej córce.
Nie piszę tego, by wzbudzać litość.
Piszę, bo chcę żyć.
Jestem człowiekiem, który całe życie pracował, który ufał ludziom i który zapłacił za to najwyższą cenę. Jestem wrażliwy. Zbyt ufny. Ale nie jestem złym człowiekiem.
Dziś zbieram środki na:
Ta pomoc to nie luksus. To oddech.
To szansa, by moja córka miała ojca, który nie przegrał.
Nie chcę już gonić za szczęściem.
Chcę je odbudować. Uczciwie. Od zera, jeśli trzeba.
Jeśli pomożesz, nie ratujesz tylko sytuacji finansowej.
Dajesz człowiekowi możliwość wstać z miejsca, w którym świat gaśnie.
Chcę żyć.
I zrobię wszystko, by to życie odzyskać.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.