Zbiórka Rozwód z macicą - endometrioza - miniaturka zdjęcia

Rozwód z macicą - endometrioza Jak założyć taką zbiórkę?

Rysunek przedstawiający uśmiechniętą postać z układem rozrodczym.

Rozwód z macicą - endometrioza

11 688 zł  z 45 000 zł (Cel)
Wpłaciło 186 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Monika Kaczmarek - awatar

Monika Kaczmarek

Organizator zbiórki

Spędziłyśmy razem 36 lat życia i nie wyszło - macica i ja - i czas na rozstanie ;)

A teraz na poważnie. 

W ostatnich dniach wiele usłyszeliśmy o endometriozie. Ja pierwszy raz usłyszałam w 2018 roku. O swojej. 

Mam za sobą 23 lata życia w bólu. Mam za sobą przypadkową diagnozę, gdy trafiłam na SOR z jelitem zatkanym przez ucisk torbieli na jajniku. To chirurg się uparł i wysłał mnie kolejny raz na ginekologię, gdzie jeden z lekarzy w końcu zauważył.

Mam za sobą laparoskopię - jednak zabieg wykonano przestarzałymi metodami, których uczą naszych lekarzy i zamiast pomóc, okaleczył, a po zostałam zostawiona sama sobie, mimo że leczenie farmakologiczne również nie pomogło. Wszystko dlatego, że w tym kraju u młodej kobiety ważniejsza jest macica niż ja - macica, która miesiąc w miesiąc od 23 lat atakuje moje ciało i która powinna zostać usunięta dawno temu. Ale nikt nigdy nie słuchał, że nie będę miała dzieci. Każdy lekarz wiedział lepiej ode mnie. 

To wtedy dowiedziałam się, jak wysoki próg bólu mam. Po zabiegu zaproponowano mi morfinę - powiedziałam, że nic mnie nie boli. Dwa dni później w szpitalu dostałam okresu - i o tę morfinę pytałam.

Laparoskopia miała pomóc - nie pomogła. Pogorszyła. NFZ to zazwyczaj wciąż niestety ablacja - wypalanie ognisk zamiast ich usuwania. Mi dodatkowo przecięto więzadła krzyżowe - dowiedziałam się już po fakcie. W miejscu wypaleń mam dziś nowe ogniska, a ból pleców się pogłębił. Moja historia jest historią wielu kobiet.

Gdy mam okres, boli mnie brzuch. Plecy. Uda. Kolana. Pachwiny. Biodra. Odbyt. Wymiotuję. Mam rozwolnienia. Nie mogę wstać. Nawet spacery z psami ledwo wchodzą w grę. Chodzę do pracy niezależnie od tego, ketonal biorę garściami. Nie mam luksusu, by na kilka dni wyłączyć się z życia.

W końcu jednak mam za sobą profesjonalną diagnozę u jednego z kilkunastu specjalistów od endometriozy w tym kraju. Adenomioza macicy, endometrioza zaszyjkowa i prawego przymacicza. Pęcherz i nerki na szczęście czyste, moja macica wciąż jeszcze głównie atakuje samą siebie.  Zrosty przy nerwach przymacicza - stąd promienujący ból aż po kolana.

Przede mną operacja, na którą wydam połowę pieniędzy odłożoną na wkład własny na mieszkanie. Oszczędności życia. Ale ja nie mam czasu i sił czekać, aż któryś z nowych ośrodków zajmujących się endometriozą okaże się wystarczająco dobry, aż lekarze się wyszkolą, nauczą nowoczesnego leczenia endometriozy. Rządowe pieniądze nie oznaczają od razu podniesienia jakości leczenia. Specjalistów od endometriozy w Polsce jest garstka. Tych leczących na NFZ kilku, a kolejki ogromne (mój termin kwalifikacji na operację, kwiecień 2027). Nie mam luksusu drugiej laparoskopii na NFZ u lekarza, który specjalistą nie jest, z nadzieją, że to, co należy usunąć oprócz macicy, zostanie usunięte prawidłowo. Mam rok - by ocalić choć jeden jajnik i nie żyć z menopauzą w wieku 36 lat. 

Pierwszy raz w końcu usłyszałam, że mogę spędzić resztę życia bez bólu i frustracji, bez planowania życia wokół okresu. Od tej szansy dzieli mnie 45 tysięcy i laparoskopowe usunięcie macicy TLH/LSH z endometriozą zaszyjkową i więzadeł krzyżowych. 


Aktualizacje


  • Monika Kaczmarek - awatar

    Monika Kaczmarek

    15.07.2025
    15.07.2025

    Jest taki gif z wybuchającym mózgiem. To ja teraz, patrząc na to, co się tu dzieje. Zakłądając zbiórkę (N., E., P. <3 za namówienie mnie do tego) miałam nadzieję pokryć koszt rezerwacji (5 tys.), badań przedoperacyjnych i potencjalnych leków. To już jest grubo ponad coś, co uważałam za plan maksimum. Ale przede wszystkim rozwala mnie na drobne poziom zrozumienia i to, jak z kilku złotych robią się tysiące. Więc jeśli czasem myślicie, patrząc na zbiórki, co zmieni takie 5 zł?
    Może zmienić wszystko.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Michalina - awatar

    Michalina

    15.07.2025
    15.07.2025

    Trzymam kciuki 🥺

  • Marzena Krzystoń - awatar

    Marzena Krzystoń

    15.07.2025
    15.07.2025

    Wysyłam dużo uścisków i wsparcia. Również niedawno dostałam diagnozę endometriozy. Mam nadzieję wszystko się ułoży i wkońcu będziesz mogła żyć bez okropnego bólu 🩷

  • Tosia Łaba - awatar

    Tosia Łaba

    15.07.2025
    15.07.2025

    Trzymam szalenie kciuki, jeszcze będzie pięknie

  • Hayashi - awatar

    Hayashi

    15.07.2025
    15.07.2025

    Trzymam kciuki za jak najszybszy rozwód!

  • Rysiaczek - awatar

    Rysiaczek

    15.07.2025
    15.07.2025

    Powodzenia! Trzymam kciuki za realizację celu

11 688 zł  z 45 000 zł (Cel)
Wpłaciło 186 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Monika Kaczmarek - awatar

Monika Kaczmarek

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 186

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
33
Ewa - awatar
Ewa
200
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Disi - awatar
Disi
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail