
Jest opcja dt dla pozostałych dwóch piesków, jednak aby mogły tam pojechać musimy uzbierać pieniądze na opiekę weterynaryjną i kastrację (min. 840 zł). Uzbierane do tej pory pieniądze zostaną przeznaczone na sterylizacje suni i ich badania. Chciałabym też wesprzeć Panią Iwonę, która wzięła pod swoją opiekę 2 pieski. Potrzeby są ogromne, liczę na Wasze dobre serca!
Dwie sunie (Żabka i Basia) i dwa pieski (Bobik i Kajtek) pojechały 6.01 do dt. Sunie są w DT
Lalek (teraz Misiek) jest przygotowywany do domu stałego, pod czujnym okiem Pani Marty będzie uczył się chodzić na smyczy, a potem zamieszka w centrum Krakowa (z okna będzie mógł podziwiać Wawel :D).
Poniżej wrzucam najaktualniejsze zdjęcia jakie posiadam.
Po lewej Misiek, po prawej piesek, dla którego szukamy miejsca. Zdjęcie jest słabej jakości, ponieważ jest bardzo wycofany, ufa tylko Pani, która aktualnie go karmi. To młody psiak, jednak podobnie jak część tej gromadki znał tylko jednego, swojego człowieka, więc innych się boi. Możemy dać mu szansę na lepsze życie, dlatego bardzo proszę o pomoc dla niego.

Kolejny bezimienny psiak, może mieć kilka lat, choć nie znamy dokładnie jego wieku. Jest naprawdę niewielki. Podobno gryzie, ale zdarzyło mu się to tylko przypadkiem, kiedy zachłannie zjadał mi z ręki kabanosy :D Zawsze przychodzi pierwszy sprawdzić co mu przywiozłam.
On również ma szansę na dużo lepsze warunki, wszystko w Waszych rękach.

Żabka to sunia, którą najbardziej dotknęła śmierć właściciela, jest bardzo wycofana. Pan Stanisław powoli pomaga jej się otworzyć, ale przed nią jeszcze bardzo długa droga :(

Basia jest najstarsza z całej siódemki. Na dniach będziemy wiedzieć coś więcej odnośnie stanu jej zdrowia. Trzymajcie za nią kciuki!

Bobik i Kajtek to dwa młode psiaki, które trafiły pod opiekę Pani Iwony Kowalczyk. Kajtek (po prawej) jest zdecydowanie bardziej otwarty (zresztą dał to po sobie poznać, kiedy zaczepiał nas całą drogę do hotelu), ale Bobik też już powoli odnajduje się w nowej sytuacji ;)
Poniżej Misiek, najbardziej kontaktowy z całej siódemki, wkrótce zamieszka w Krakowie :)



Siedem psów, których właściciel zmarł potrzebuje pomocy. Potrzebna jest karma, wizyty u weterynarza, sterylizacja 2 suczek, kastracja piesków, a także transport, kiedy znajdzie się dla nich miejsce. Pieski są w różnym wieku, od jednego do kilku lat. Miesiąc temu zmarł właściciel, a one zdezorientowane nie wiedzą komu mogą teraz zaufać, są dokarmiane przez sąsiadów, ale to tylko chwilowe rozwiązanie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Karolina
Trzymam kciuki i pozdrawiam!