
Kochani, z bólem serca prosimy Was o pomoc dla naszego synka Olafa. 💔
Nigdy nie przypuszczaliśmy, że przyjdzie nam napisać takie słowa. Jesteśmy rodzicami, którzy dziś zamiast planować przyszłość swojego dziecka, muszą walczyć o to, aby odzyskało zdrowie i mogło wrócić do normalnego życia.
Olaf ma zaledwie 7 lat. Powinien cieszyć się dzieciństwem, chodzić do szkoły, bawić się, śmiać i przeżywać chwile, które dla dzieci są czymś zupełnie naturalnym. Niestety, los w jednej chwili odebrał nam poczucie bezpieczeństwa i postawił nas przed najtrudniejszą walką, jaką można sobie wyobrazić.
28 września 2026 roku nasz świat zatrzymał się w jednej chwili.
Tego poranka Olaf wstał przed godziną 7:00, jak każdego dnia, szykując się do szkoły. Po chwili powiedział tacie, że źle się czuje . W ciągu kolejnych kilkunastu minut zaczął skarżyć się na potworny ból głowy. Chwilę później stracił przytomność.
Rozpoczęła się walka o jego życie.
Wezwanie karetki. Do tego czasu tata Olafa reanimował go.
Strach, bezsilność i rozpacz, których nie da się opisać słowami.
Po przyjeździe do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku wykonano tomografię komputerową. Diagnoza była dramatyczna – pęknięcie tętniaka w mózgu, krwotok i wodogłowie.
Stan Olafa wymagał natychmiastowego leczenia. Podjęto decyzję o pilnym transporcie lotniczym do Instytutu Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Tam, w ciągu pierwszych godzin, lekarze przeprowadzili dwie operacje bezpośrednio ratujące życie – założyli dren odprowadzający płyn mózgowo-rdzeniowy, aby odbarczyć wodogłowie, a następnie wykonali embolizację mającą na celu zahamowanie krwotoku.
Olaf został wprowadzony w stan śpiączki.
30 września, w dniu swoich siódmych urodzin, zamiast dmuchać świeczki na torcie, walczył o życie w szpitalnym łóżku. To dzień, który miał być pełen dziecięcej radości, a stał się dla nas jednym z najbardziej bolesnych dni w życiu.
Próba wybudzenia nie przyniosła oczekiwanej reakcji. Kolejne badania wykazały konieczność następnej operacji. 6 października Olaf przeszedł kraniotomię, której celem było usunięcie pozostałości malformacji znajdującej się w mózgu.
Do 12 października przebywał na oddziale intensywnej terapii. Obecnie znajduje się na oddziale neurochirurgii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Nadal nie wiemy, jak długo potrwa jego hospitalizacja ani jak będzie wyglądała dalsza droga do zdrowia.
Jesteśmy rodzicami, którzy każdego dnia żyją nadzieją, ale też ogromnym strachem o przyszłość swojego dziecka.
Dlatego dziś, choć nigdy nie sądziliśmy, że będziemy musieli prosić o pomoc, zwracamy się do Was z błaganiem o wsparcie finansowe dla naszego synka.
Przed Olafem długa, trudna i bardzo kosztowna rehabilitacja. Będzie potrzebował specjalistycznej opieki, intensywnej pracy i wsparcia, aby zawalczyć o powrót do sprawności. Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądała jego droga do zdrowia, ale wiemy jedno – chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby dać mu szansę na normalne dzieciństwo.
Koszty leczenia są ogromne.
Sami nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich wydatków, które nas czekają. Każda wpłata będzie dla nas nieocenionym wsparciem i krokiem w stronę przyszłości, na którą Olaf tak bardzo zasługuje. ❤
Prosimy o pomoc. Zrozpaczeni, ale wciąż pełni nadziei rodzice Olafa. ❤











Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się, Olaf!
Grzegorz Sokołowski
Znamy z Żoną ten strach i ból. Najgorsze jest cierpienie i choroba własnego dziecka. Dużo wytrwałości i szybkiego powrotu do zdrowia Olafa. ❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymam za Was kciuki ze wszystkich sił! <3
Piotr Szymański
Trzymajcie się robaczki
Anonimowy Darczyńca
💚