Dzień dobry. Guguś jest sześcioletnim kocurem o wspaniałym usposobieniu. Przed chorobą był pełnym życia i chętnym do zabaw wspaniałym kompanem moich dzieci- Hani i Mikołaja. Niestety z dnia na dzień zaczął gasnąć. Przestał jeść, chudł w oczach. Zanim udało znaleźć się przyczynę tego stanu, Guguś był już poważnie chory. I wtedy przyszła diagnoza, która zwaliła nas z nóg: FIP. Jest to zakaźne zapalenie otrzewnej u kotów. Wcześniej niewiele wiedzieliśmy o tej chorobie, ale wytłumaczono nam, że chcąc uratować naszego członka rodzinny musimy zgodzić się na długą i bardzo kosztowną rekonwalescencję. Oboje z mężem nie zarabiamy dużo. Owszem, starcza nam na utrzymanie rodziny, ale koszt związany z
leczeniem naszego Gugusia przekroczy nasze możliwości. Pieniądze zebrane tutaj w całości przekazane zostaną na leki, weterynarzy oraz hospitalizację naszego przyjaciela. Bardzo proszę o wsparcie, by Guguś mógł żyć dalej.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!