Agnieszka Formentor
Dziś miał być ten dzień… 🤍
Dziś Jaśminka miała pojechać do swojego nowego domu. Tak, ta kotka, która przez 2.5 mca żyła za regałem! Udało mi się znaleźć dla niej wspaniałych opiekunów w Warszawie i wszystko było już na dobrej drodze. Niestety, ostatnie dni przyniosły coś, czego się nie spodziewałam…
Jaśminka zaczęła mocno potrząsać główką, dlatego pojechałam z nią 3 dni temu na wizytę do weterynarza. Okazało się, że ma obustronne grzybicze zapalenie przewodów słuchowych. Niestety pojawił się też kolejny, poważny problem — jej zęby są w fatalnym stanie i konieczne będzie ich usunięcie 😵💫🙄🥴 Jest to kolejny, nieplanowany wydatek.
To oczywiście stawia adopcję pod znakiem zapytania, bo w pełni rozumiem, że dla nowych opiekunów przyjęcie kota i od razu tak bardzo duże koszty leczenia może być ogromnym obciążeniem.
Dlatego na ten moment Jaśminka zostaje ze mną. Wyleczę uszy i to ja zadbam o zabieg stomatologiczny. W przyszłym tygodniu jedziemy na konsultację stomatologiczną i mam ogromną nadzieję, że uda się szybko już wykonać ekstrakcję zębów.
Jestem jednak pełna nadziei, bo nowe opiekunki Jaśminki naprawdę się w niej zakochały. Umówiłyśmy się, że kiedy będzie zdrowa i wszystko się zagoi — pojedzie do swojego wymarzonego domu.
Dokumentację z wizyty i rachunek wrzucam w treść zbiórki. A od wczoraj jest ze mną kolejny, nowy, dziewiąty już kot… nie mogłam go nie zabrać. Jego stan jest średni — jest bardzo słaby, wychudzony, ma rany, mnóstwo kleszczy i bardzo nasilona biegunkę. O nim napiszę w kolejnej aktualizacji, kiedy uda mi się pozbierać z tym wszystkim i ogarnąć jego sytuację.
Przyznam, że kolejny chory kot i kolejna perspektywa kosztownego leczenia zębów Jaśminy mnie dobiły ☠️ Ale działam dalej 🙂




Grześ w styczniu pojawił się znikąd w miejscu, gdzie opiekuje się bezdomnymi kotami. Wyglądał naprawdę źle. Grzesia oczywiście zabrałam do swojego domu, okazało się, że to niezwykle kochany kot, ale skrajnie wyniszczony...










KICIA





















Nutka z filmiku wyżej - w nowym domu :)
inne uratowane przeze mnie koty






































































































DOKUMENTACJA GRZESIA:













Magdalena S
To co robisz jest piękne ❤️ trzymam kciuki za kociaki
Anonimowy Darczyńca
Dziękuję za to co Pani robi dla tych futrzakow ❤️
Agnieszka Formentor - Organizator zbiórki
Dziękuję za wsparcie i ciepłe słowa ❤️🌷 ☺️