Koty w klatce, jeden z raną na uchu, owinięte w koc.

Na pomoc bezdomnym kotom

25 000 zł  z 25 000 zł (Cel)
Wpłaciło 115 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Formentor - awatar

Agnieszka Formentor

Organizator zbiórki

Jestem Agnieszka i ratuję bezdomne koty od dłuższego czasu często z miejsc, gdzie świat o nich zapomniał, leczę, kastruję, szukam im bezpiecznych i kochających domów na terenie całej Polski. Przeprowadzam pełen proces adopcyjny.

Przez mój dom przewinęły się już dziesiątki kotów, często kosztem własnego życia. Nie jestem fundacją, nie mam zaplecza finansowego i często pomagam ponad swoje siły, sama. Wyłącznie dzięki zbiórce mogę żywić, leczyć i utrzymywać ratowane przeze mnie koty.

Obecnie w moim domu przebywa 8 przygarniętych kotów, ta liczba ciągle się zmienia, gdyż nieustannie ratuje nowe koty. Również karmię bezdomne koty w terenie, co także generuje comiesięczne, stałe koszty. 

W ostatnich miesiącach ilość kocich nieszczęść nie jest do udźwignięcia w pojedynkę. Nie jestem w stanie już pomagać bez pomocy z zewnątrz, ale również nie umiem pogodzić się z tym, że finanse są barierą dla uratowania kociego życia.

Od stycznia do 12 czerwca koszty ratowania kotów: 24 893 zł

Koszty diagnostyki, leczenia kotów :  ok. 12 430 zł. 

Karma, żwirek, zakup klatki łapki, zakup inhalatora AEROKAT do inhalacji wziewnych: 12 463 zł.  

Jest to ogromna kwota, pomagam na większą skalę, najczęściej są to koty chore, nie zdarza się, by do tej pory bezdomny kot był całkiem zdrowy. 

Bardzo proszę o wsparcie - to jest być albo nie być dla tych kotów! 

Na samym dole zbiórki jest dokumentacja medyczna i wszystkie rachunki. Na bieżąco edytuje zbiórkę uzupełniając o nowe informacje i koszty. Dodaję również aktualizacje pod zbiórką dt. dalszych losów kotów, nowo przyjętych i bieżących moich działań. Każda wydana złotówka ze zbiórki jest przede mnie należycie udokumentowana.

 Grześ

Grześ w styczniu pojawił się znikąd w miejscu, gdzie opiekuje się bezdomnymi kotami. Wyglądał naprawdę źle. Grzesia oczywiście zabrałam do swojego domu, okazało się, że to niezwykle kochany kot, ale skrajnie wyniszczony...

Stan Grzesia był dramatyczny!

⚠️ skrajne wyniszczenie i wychudzenie

⚠️poważne objawy neurologiczne: niezborność ruchowa, przewracanie się, zaburzenia równowagi, przechylenie głowy

⚠️ kokcydioza, ciężka biegunka

⚠️ płyn w jamie otrzewnej
⚠️ nieprawidłowy obraz obu nerek w USG, podejrzenie wtórnego kłębuszkowego zapalenia nerek

⚠️ martwica części małżowin usznych ( połowa małżowin usznych po miesiącu odpadła)

Grześ przez pewien czas nie mógł normalnie chodzić ani stać.
Grześ był cieniem kota… Był okres, kiedy zasypiając bałam się, że zastanę go rano martwego.

Leczenie i diagnostyka Grzesia jest długie i kosztowne (część dokumentacji na samym dole zbiórki).

 7 czerwca jego stan zdrowia uległ pogorszeniu. 


Coraz więcej wskazuje na to, że Grzesiu zmaga się z poważną chorobą układową. Pojawia się podejrzenie procesu autoimmunologicznego, być może związanego z zapaleniem naczyń. W badaniu USG stwierdzono między innymi zmiany zapalne kłębuszkowe nerek, powiększoną nerkę, śledzionę oraz powiększone węzły chłonne krezkowe.

Niepokoją również objawy neurologiczne, a także przebyta martwica uszu, wszystko może być elementem szerszego procesu chorobowego. Grześ od dłuższego czasu walczy z bardzo poważną chorobą. Aby znaleźć przyczynę jego stanu, konieczna będzie specjalistyczna diagnostyka i kolejne konsultacje.

Grześ jest przy tym niezwykle wdzięcznym, kochanym kotem — cierpliwie znosi leczenie i nieustannie szuka bliskości.  Boli mnie to jak życie go doświadczyło :( 

 


KICIA

W styczniu  dołączyła kolejna chora, bezdomna kotka.Również wymagała leczenia (biegunki, zapalenie jelit, zapalenie przewodów słuchowych). Zgodziła się od mnie ją przyjąć jako dom tymczasowy p. Lidia. Koszty weterynaryjne wzięłam na siebie.


BURASIO (edit: Burasio jest już po zabiegu)

Kotek Burasio ok. 10-letni bezdomny kocurek,  którym się opiekuję wymagał leczenia i usunięcia zębów oraz dodatkowej diagnostyki, badań laboratoryjnych przed zabiegiem ekstrakcji ząbków, echa serca oraz usg j. brzusznej ( Burcio ma nieprawidłowy obraz nerek). Bury również ma nawracający koci katar i regularnie przyjmuje leki poprawiające odporność oraz wymaga częstych antybiotykoterapii. Bury jest również w trakcie diagnostyki przyczyn nawrotów. 

W marcu i kwietniu przyjęłam do siebie kolejne 3 bezdomne kocice, które były ciężarne, musiały przejść kastrację aborcyjną. Wymagały odrobaczenia, odpchlenia, dodatkowych testów na ch. zakaźne, a także miały problemy zdrowotne. Wszystko to to kolejne koszty.

Misia 

Misia ma 3-4 latka, do tej pory była bezdomna, przez wiele lat walczyła o przetrwanie, rodziła miot za miotem na ulicy.. Leczyłam Misie na koci katar oraz świerzbowca uszu. 

Gabrysia 

To córeczka Misi, do tej pory żyła również jako bezdomna. Ma ok. 6 mcy, dostała biegunki, która wymagała diagnostyki i leczenia.

Szylkretka Jaśminka

Stan 19 czerwca - Jaśminka wymaga usunięcia wszystkich ząbków oraz jest w trakcie leczenia zapalenia grzybiczego przewodów słuchowych.

Jaśminka bardzo długo nie chciała istnieć w świecie ludzi. Trafiła do mnie w marcu, po złapaniu na kastrację aborcyjną.

Od pierwszego dnia wybrała sobie kryjówkę za regałem i postanowiła, że właśnie tam będzie żyła. Przez kolejne 2,5 miesiąca praktycznie jej nie widziałam. Wychodziła jedynie wtedy, gdy nie było mnie w domu – żeby zjeść i skorzystać z kuwety. Potem znów znikała.

Tak naprawdę przez wiele tygodni nie wiedziałam nawet dokładnie, jak wygląda Jaśminka. Widziałam tylko przestraszone oczy spoglądające zza regału, najbardziej na świecie chciała być niewidzialna.

Jaśminka zaczęła wymiotować tasiemcami i konieczne było dodatkowe leczenie.

Nie poddałam się. Dzień po dniu próbowałam zdobyć jej zaufanie. Były zabawy wędką za regałem, spokojne rozmowy, feromony w kontakcie i przede wszystkim ogrom cierpliwości.

Aż w końcu na początku czerwca wydarzył się mały cud :)

Rudy

Rudy jest jednym z uratowanych kotów, którymi się opiekuję. Od pewnego czasu zmaga się z niepokojącymi objawami zespołu falującej skóry (Feline Hyperesthesia Syndrome).

Rudy nie pozwala dotykać się w okolicy grzbietu, ma nasiloną przeczulicę w tym miejscu, nerwowo trzepie ogonem, a skóra na jego plecach zaczyna falować, jakby coś po niej chodziło. Takie objawy mogą mieć różne przyczyny – od problemów behawioralnych i neurologicznych po schorzenia bólowe związane z kręgosłupem lub innymi narządami.

Aby ustalić źródło problemu i zapewnić Rudemu odpowiednie leczenie, konieczna jest szeroka diagnostyka. Obejmuje ona m.in. badania laboratoryjne krwi, a także badania obrazowe, takie jak USG oraz RTG kręgosłupa, które pozwolą wykluczyć zmiany w obrębie układu kostnego i inne poważne choroby.

Rudy przeszedł już pierwszy etap diagnostyki na początku czerwca. Obecnie czekamy na dalsze zalecenia lekarza weterynarii i kolejne badania, które pomogą postawić ostateczne rozpoznanie.

Każde Wasze wsparcie przybliża nas do znalezienia przyczyny jego cierpienia i daje Rudemu szansę na spokojne, bezbolesne życie. 

To tylko kilka kotów potrzebujących mojej pomocy. 
Każda wpłata dla tych kotów ma ogromne znaczenie 🙏 To dla nich być albo nie być. Jeśli ktoś woli pomóc rzeczowo — karma i żwirek również są nieocenionym wsparciem.


Nie uratuję całego świata.Ale mogę uratować świat konkretnego kota.

I jeśli chcecie zrobić to razem ze mną — będę bardzo wdzięczna ❤️

------------------ moje działania -----------------------

Łatka jedna z uratowanych przeze mnie kotek, przed złapaniem, na opuszczonej posesji, żyła w stercie śmieci 

ok. 20 kotów z opuszczonej posesji - ratowane z koleżanką, koty z happyendem, wszystkie są bezpieczne w nowych domach. 

Malwinka z filmiku - w nowym domu :)Nutka z filmiku wyżej - w nowym domu :)inne uratowane przeze mnie koty

RACHUNKI, FAKTURY ZA DIAGNOSTYKĘ I LECZENIE KOTÓW styczeń -kwiecień: suma 12 430 zł  

KARMA, ŻWIREK, łapka STYCZEŃ- KWIECIEŃ - 12 463 zł

DOKUMENTACJA KOTKI:

DOKUMENTACJA GRZESIA:


Aktualizacje


  • Agnieszka Formentor - awatar

    Agnieszka Formentor

    21.06.2026
    21.06.2026

    Dziś miał być ten dzień… 🤍

    Dziś Jaśminka miała pojechać do swojego nowego domu. Tak, ta kotka, która przez 2.5 mca żyła za regałem! Udało mi się znaleźć dla niej wspaniałych opiekunów w Warszawie i wszystko było już na dobrej drodze. Niestety, ostatnie dni przyniosły coś, czego się nie spodziewałam…

    Jaśminka zaczęła mocno potrząsać główką, dlatego pojechałam z nią 3 dni temu na wizytę do weterynarza. Okazało się, że ma obustronne grzybicze zapalenie przewodów słuchowych. Niestety pojawił się też kolejny, poważny problem — jej zęby są w fatalnym stanie i konieczne będzie ich usunięcie 😵‍💫🙄🥴 Jest to kolejny, nieplanowany wydatek.

    To oczywiście stawia adopcję pod znakiem zapytania, bo w pełni rozumiem, że dla nowych opiekunów przyjęcie kota i od razu tak bardzo duże koszty leczenia może być ogromnym obciążeniem.

    Dlatego na ten moment Jaśminka zostaje ze mną. Wyleczę uszy i to ja zadbam o zabieg stomatologiczny. W przyszłym tygodniu jedziemy na konsultację stomatologiczną i mam ogromną nadzieję, że uda się szybko już wykonać ekstrakcję zębów.

    Jestem jednak pełna nadziei, bo nowe opiekunki Jaśminki naprawdę się w niej zakochały. Umówiłyśmy się, że kiedy będzie zdrowa i wszystko się zagoi — pojedzie do swojego wymarzonego domu.

    Dokumentację z wizyty i rachunek wrzucam w treść zbiórki. A od wczoraj jest ze mną kolejny, nowy, dziewiąty już kot… nie mogłam go nie zabrać. Jego stan jest średni — jest bardzo słaby, wychudzony, ma rany, mnóstwo kleszczy i bardzo nasilona biegunkę. O nim napiszę w kolejnej aktualizacji, kiedy uda mi się pozbierać z tym wszystkim i ogarnąć jego sytuację.

    Przyznam, że kolejny chory kot i kolejna perspektywa kosztownego leczenia zębów Jaśminy mnie dobiły ☠️ Ale działam dalej 🙂

    Zdjęcie aktualizacji 192 821

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Magdalena S - awatar

    Magdalena S

    22.06.2026
    22.06.2026

    To co robisz jest piękne ❤️ trzymam kciuki za kociaki

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.02.2026
    05.02.2026

    Dziękuję za to co Pani robi dla tych futrzakow ❤️

    • Agnieszka Formentor - awatar

      Agnieszka Formentor - Organizator zbiórki

      10.02.2026
      10.02.2026

      Dziękuję za wsparcie i ciepłe słowa ❤️🌷 ☺️

25 000 zł  z 25 000 zł (Cel)
Wpłaciło 115 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Formentor - awatar

Agnieszka Formentor

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 115

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4 170
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 000
Add alt here
Dołącz do listy
Aga - awatar
Aga
20
Magdalena S - awatar
Magdalena S
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Luna - awatar
Luna
10
Anna - awatar
Anna
80
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Żwirek - awatar
Żwirek
500

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail