
Dzień dobry państwu pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć od dłuższego czasu wszystko się sypie najpierw zmarła siostra potem mama obie na nowotwory złośliwe Aby pomóc nabralam kredytów przez które znalazłam się w sądzie straciłam pracę a co za tym idzie zostało mi tylko 500+ i alimenty na dzieci .Mieszkam z dziećmi na wynajętym mieszkaniu na którym mam już 3400 zadłużenie właścicielem dał mi siedem dni na spłatę za kredyty prawie 17000 jeżeli nie splace trafie do więzienia a moje dzieci do rodziny zastępczej czekam na odpowiedzi z 5 firm o pracę ale niestety przez obecną sytuację w Polsce mam marne szanse na chwilę o ecna bardzo proszę o pomoc
Błagam pomóżcie
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!