Pomóżmy Patrykowi wrócić do sprawności
Jeszcze do niedawna Patryk był zdrowym, aktywnym człowiekiem i nikt nie przypuszczał, że człowiek który nie potrafi usiedzieć w miejscu , będzie musiał uczyć się wszystkiego od nowa. Nic nie zapowiadało tragedii, która wydarzyła się z dnia na dzień. Patryk od zawsze był pracowity, z zawodu jest mechanikiem, ale po pracy nigdy nie odpoczywał bezczynnie - dorabiał przy remontach, naprawiał skutery, kosiarki i pomagał każdemu kto potrzebował wsparcia.
27 marca 2026r. poszedł normalnie do pracy. To właśnie tam doszło do pęknięcia tętniaka mózgu. Na miejsce została wezwana karetka, a rozpoczęła się walka o jego życie.
W szpitalu usłyszeliśmy słowa, których żadna rodzina nie chce nigdy usłyszeć. Lekarze oceniali szanse Patryka na przeżycie na mniej niż 2%.
Natychmiast przeprowadzono niezwykle skomplikowaną operację, która trwała ponad siedem godzin. Aby dać jego organizmowi szansę na walkę, lekarze wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną. Po zakończeniu operacji usłyszeliśmy tylko, że zabieg się udał, ale teraz wszystko zależy od czasu i od tego, jak zareaguje mózg.
Przez kolejne dwa tygodnie Patryk pozostawał w śpiączce. Każdy dzień był pełen niepewności. Lekarze otwarcie mówili, że jest to jeden z najcięższych przypadków, z jakimi mieli do czynienia, a na pytanie, kiedy się wybudzi, odpowiadali, że nie wiedzą nawet, czy w ogóle do tego dojdzie.
W trakcie śpiączki doszło również do zapalenia płuc, które jeszcze bardziej pogorszyło jego stan.
Kiedy z każdym dniem gasła nadzieja, otrzymaliśmy telefon, którego nigdy nie zapomnimy. Patryk zaczął samodzielnie podejmować oddechy pomiędzy oddechami respiratora. Po dwóch tygodniach otworzył oczy.
Przeszedł zabieg tracheotomii i przez kolejny miesiąc nie mógł mówić. Komunikował się z nami wyłącznie gestami. Każda wizyta rodziny kończyła się łzami wzruszenia i bezsilności.
Niedługo później pojawił się kolejny cios. Badania wykazały, że Patryk może utracić wzrok. Na szczęście wykonany zabieg pozwolił uratować widzenie i dziś wiemy, że nie doszło do całkowitej utraty wzroku.
12 maja po raz pierwszy usłyszeliśmy jego głos. Z każdym dniem mówił coraz wyraźniej, a dzięki ogromnej determinacji zaczął robić postępy. Lekarze zakwalifikowali go na oddział rehabilitacji.
Podczas operacji konieczne było usunięcie fragmentu kości czaszki, aby zapobiec obrzękowi mózgu. Dziś Patryk zmaga się z niedowładem lewej ręki i lewej nogi oraz okresowymi zaburzeniami świadomości. Powoli odzyskuje sprawność – zaczyna poruszać ręką i nogą – ale przed nim wciąż bardzo długa droga.
Wiemy jedno – rehabilitacja jest dla Patryka jedyną szansą na odzyskanie samodzielności. Rehabilitacja szpitalna to za mało. Lekarze i specjaliści wskazują, że potrzebuje intensywnej terapii w wyspecjalizowanym ośrodku rehabilitacyjnym w Olsztynie.
Koszt jednego miesięcznego turnusu to około **35 000 zł**. Nie wiemy, ile takich turnusów będzie potrzebnych. Wiemy natomiast, że nie możemy zmarnować tego, co Patryk już wywalczył. Przeszedł drogę, której wielu nie byłoby w stanie pokonać. Dziś potrzebuje kolejnej szansy.
Od pierwszego dnia cała nasza rodzina jest przy nim. Codziennie odwiedzamy go w szpitalu, wspieramy, motywujemy i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc mu wrócić do zdrowia. W tę walkę chcą włączyć się również jego przyjaciele, znajomi oraz pracodawca - Dlatego też m.in powstała ta zbiórka.
Naszym największym marzeniem jest to, aby Patryk jak najszybciej odzyskał sprawność i mógł wrócić do domu – do swojej rodziny. Najbardziej czeka na niego jego roczna córeczka Pola, dla której tata jest całym światem. Chcemy zrobić wszystko, aby znów mógł być przy niej, patrzeć, jak dorasta, i uczestniczyć w jej życiu.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża Patryka do odzyskania sprawności. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, prosimy o udostępnienie tej zbiórki. Dzięki wspólnemu wsparciu możemy dać Patrykowi szansę na powrót do normalnego życia, które tak nagle zostało przerwane.
Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną pomoc.
[Informacje weryfikacyjne - organizatorem zbiórki jest najbliższa rodzina Patryka. Konto zostało założone przez jego brata Daniela Kowalczyk]
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Emilia
Życzymy dużo zdrowia i samych dobrych chwil w życiu.
Anonimowy Darczyńca
wszystkiego dobrego🥰