Czarny kot leżący na kanapie, z zamkniętymi oczami.

Kiwi walczy o życie!

3 219 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 47 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Maria Tylińska - awatar

Maria Tylińska

Organizator zbiórki


Nieszczęścia podobno chodzą parami, więc nam przytrafiło się jedno po drugim 😿

W lutym tego roku po dzielnej i długiej walce z nowotworem odeszła nasza ukochana kotka Lily, niestety choroba wygrała.

Nie mogąc znieść pustki po niej adoptowaliśmy ze schroniska nowego kotka, rocznego samca, daliśmy jemu na imię Kiwi. Mały, na wypisie ze schroniska miał ważyć 2.2kg, na początku chętnie wszystko jadł i szybko poczuł się bezpiecznie i dobrze z nami. Po zaledwie paru dniach zaczął spać z nami w jednym pokoju i przychodził z prośbą o głaskanie. ❤️

Niestety po paru tygodniach zaczął mniej jeść, mniej się bawić i zaczął się kaszel i katar. Weterynarz podał antybiotyk, który pomógł z kaszlem i kichaniem, ale apetyt dalej zanikał, a wraz z nim chęć do zabawy. Zauważyliśmy blade dziąsła i podwyższoną temperaturę.

W czwartek 16.04 poszliśmy na badania krwi (koszt 380 zł), wyniki na zdjęciach - bilirubina, anemia i wartości białek złe.😿 Czekamy jeszcze na wyniki elektroforezy (gdy tylko je otrzymamy zostaną opublikowane), które pomogą bliżej zdiagnozować, natomiast podejrzewamy z weterynarzem FIP - zakaźne zapalenie otrzewnej kotów. To choroba, którą trudno się diagnozuje, zwłaszcza gdy objawy są niespecyficzne (jak u naszego Kiwi), a nieleczona jest zawsze śmiertelna.

Lek na FIP istnieje, natomiast leczenie jest długie i BARDZO kosztowne, cała terapia może kosztować ok. 4 tys. złotych lub więcej gdy kotek zacznie przybierać na wadze.

Wykonany 18.04. USG (120 zł) wykazał płyn w brzuszku kota oraz powiększenie węzłów chłonnych. Zaczęliśmy też podawać leki na apetyt, zbijające gorączkę oraz wspomagające wątrobę (150 zł). Niewykluczone jeszcze inne badania, których na chwilę obecną nie możemy przewidzieć jak i inne leki wspomagające (np. sterydy) oraz np. kroplówki pomagające w nawodnieniu.

Bardzo prosimy o pomoc, niestety z wielu powodów (m.in. utrata pracy) koszty już nawet wstępnych badań zaczynają nas przytłaczać, nie mówiąc nawet o perspektywicznym leczeniu kotka. Zebrane pieniądze przeznaczymy na leki, wszelkie potrzebne badanie diagnostyczne oraz kontrolne jak i zapewne na karmę rekonwalescenycyjną, która przyda się w trakcie choroby.

Kiwi mimo coraz gorszego samopoczucia jest słodkim, kochanym kotkiem, który uwielbia szeleszczące zabawki, przysmaki churu i chodzi za nami jak cień. Kiwi chce żyć, więc każda nawet mała wpłata ma znacznie ❤️

EDIT 20.04.2026 - mamy wyniki elektroforezy, wszystko wskazuje na FIP, rozpoczęliśmy już leczenie, więc prosimy bardzo o pomoc ❤️💖

3 219 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 47 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Maria Tylińska - awatar

Maria Tylińska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 47

ZEFIR - awatar
ZEFIR
50
foucault - awatar
foucault
69
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
169
Oskar Kuźniak - awatar
Oskar Kuźniak
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
300
Nerkowiec & Bazyl - awatar
Nerkowiec & Bazyl
250
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Kotuś - awatar
Kotuś
150
Add alt here
Dołącz do listy
Maciej Gutowski - awatar
Maciej Gutowski
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail