Aktualizacja 10.09.2022:
Monti jest po pierwszej wizycie weterynaryjnej😉❤ Monti ma świerzbowca w uszkach i ropę przy oczach, dlatego dostaliśmy antybiotyk na koci katar oraz płyn do ucha😌. Kociak został również odrobaczony i odkleszczony-był bardzo dzielny💪🐈
.........................................................
Dwa dni temu odeszła Megi...
Czyżby ona przysłała nam Montiego?
Dzisiaj w godzinach wieczornych próbowaliśmy odłowić psa. Zaparkowałam na poboczu i zostawiłam tylne dzrzwi otwarte, gdyby się udało złapać psa, łatwiej zapakować go do auta, robimy tak zawsze. Po 40 minutach poszłam do auta po mięso i moim oczom ukazało się to maleństwo😌
Kotek jest awaryjnie zabezpieczony.
szukamy dla niego miejsca. Zbiórkę zrobiłam na pokrycie kosztów: badanie krwi ( morfologia i biochemia) kastracja, odrobaczenie, odpchlenie, czipowanie, testy FIV/FELV , żwirek, karmę i koszty transportu do weterynarza.szczepienia, karma żwirek, koszty transportu do weterynarza....
Dziękuję wszystkim za pomoc. ❤
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!