
Mieszkam w małej ale znanej na świecie Gminie...Moja Babcia w młodości nosiła kolorowy, łowicki strój🌺...Zawsze marzyłam, żeby taki mieć ...I przyszedł czas, że marzenie się spełniło i folklor na dobre zagościł w moim życiu🌺...
Dzisiaj moim marzeniem jest mieć zdrowie
i pomagać w wychowywaniu wnusi...
Dziękuję Wszystkim Wam drodzy Darczyńcy🫂💝
Dziękujemy calą Rodziną🫂💝🤝 za każdą wypłatę❤️
Moja sytuacja niestety zmieniła się bardzo poważnie: od 27 lutego 2026 roku mam potwierdzone w badaniach obrazowych przerzuty do mózgu...
Chemioterapia paliatywna została wstrzymana
i priorytetem jest teraz radioterapia mózgu ...
Jedyna szansa i nadzieja na przedłużenie życia i poprawę wyników leczenia jest nierefundowane w leczeniu raka jelita grubego zastosowanie inhibitorów PARP jak Niraparib...
Żeby uzyskać dostęp do terapii Ratunkowej RDTL muszę spełnić kryterium jakim jest udowodnienie, że w mojej specyficznej sytuacji genetycznej mam utracone obie kopie genu RAD 51C w komórkach raka.
Jestem w wyjątkowej grupie pacjentów w 4 stadium raka jelita grubego na świecie, którzy mają jednoczesnie heterozygotyczną, patogenną mutację w genie Rad 51C i nabytą mutację w genie KRAS 12 D - co przy zastosowaniu inhibitorów PARP może wywołać efekt tzw.syntetycznej letalności... Żeby móc otrzymać to nierefundowane leczenie muszę odpłatnie zrobić zaawansowane badanie genetyczne z materiału pooperacyjnego ( bloczki pooperacyjne) w prywatnym labolatorium na panel genetyczny HRD/LOH...Badanie jest wyceniane indywidualnie dla każdego przypadku...Wynik tego badania zadecyduje, czy będę mogła starać się o dostęp do badań Klinicznych, czy w Polsce zostanę skierowana do odpowiedniego ośrodka badawczego i przejdę szybciej procedurę RDTL i otrzymam ten lek celowany...Ta terapia jest niestandardowa, odpłatna i droga do niej skomplikowana... Żadna inna chemia nie przenika bariery krew- mózg ...a u mnie przerzuty do OUN są właśnie wskazaniem do zaawansowanej nowoczesnej terapii.. .
To ogromna szansa i może otworzyć drogę nie tylko dla mnie ale także innych pacjentów w podobnej sytuacji...Zwróci też uwagę systemu zdrowotnego na potrzebę zmian w przepisach, zgodnie z najświeższą wiedzą na świecie w dziedzinie genetyki onkologicznej...
Razem możemy zmienić wiele!!!🫂💝🤝
Sama niewiele mogę...Dlatego tak bardzo Serdecznie Proszę Was o Wsparcie💕🤝💝
Dziękuję w imieniu swoim i Rodziny tym z Was, których znamy - Rodzinie, Przyjaciołom, Znajomym oraz Wszystkim, którzy dołączanie do mojej historii i chcecie nas wesprzeć 🫂💕🤝❤️
W grudniu 2022 roku usłyszałam diagnozę - rak jelita grubego...W marcu 2023 operacja i w kwietniu jedna chemia, która okazała się dla mnie bardzo toksyczna...Ale organizm sobie poradził i jeszcze wiosną 2024 było dobrze...Niestety tomografia z lipca 2024 pokazała przerzuty raka do wątroby i płuc...
Zostałam zakwalifikowana do operacji wycięcia zmian przerzutowych w wątrobie. Na wezwanie pojechałam do Szpitala do Warszawy, na drugi dzień miała być ta planowana operacja...Niestety przy wieczornym obchodzie lekarze oznajmili, że jednak nie mam szans na operację, bo zmiany ze względu na położenie są w miejscu nieoperacyjnym...Zaproponowano termoablację, ale i ten zabieg po konsylium okazał się niemożliwy do wykonania u mnie...Po konsultacji onkologicznej dowiedziałam się, że nie mam szans na wyleczenie...Jedyną terapią dla mnie jest chemioterapia paliatywna, podawana dopóki organizm będzie sobie radził ze skutkami ubocznymi... Przeszłam już 14 cykli chemii paliatywnej Folfiri+ Bevacyzumab i teraz ostatnio trzy cykle CAPOX... które wstrzymano że względu na przerzuty do OUN...
Dzięki wczesniejszemu Waszemu wsparciu skorzystałam z wielu odpłatnych metod wspierających organizm na poziomie komplementarnym, holistycznym, co pomogło mi zachować dobrą sprawność fizyczną i psychiczną.
Z całego Serca Dziękuję🫂💝🤝♥️
Ale teraz pojawiła się pomimo okrutnej informacji o przerzutach do mózgu, ta nowa szansa na leczenie celowane zgodne z moimi mutacjami genetycznym...Wiedza jest tutaj kluczem do działania!!!
Bardzo bym chciała być tym przypadkiem, któremu się udało... I dawać nadzieję moim przykładem...Dlatego proszę o wsparcie, pomimo, że to nie jest łatwe..
Nadal nie tracę nadziei, że znajdziemy rozwiązanie...Będę uczyć wnuczkę o folklorze🌺... i razem wykonamy niejedno rękodzieło, które wesprze inne zbiórki charytatywne..
Dziękuję z całego serca💝
Marzena Jędrzejczak
Folkowa Babcia Marzenka 🌺
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Beata Szkło
Trzymaj się Marzenko♥️
Łukaszek
<3
MK
Wierzę że się uda!!!
Anonimowy Darczyńca
Dużo zdrowia i pogody ducha dla Pani
Urszula Wilk
Marzenko trzymam kciuki i mocno Cię ściskam❤️