03.02. Przegraliśmy walkę :(
Kochani, musze prosić Was o pomoc. 21.10 wzięłam suczkę, która była sama porzucona w polu w Płońsku (koło fabryki Braas). Została zabezpieczona, jest u mnie (dzięki temu uniknęła schroniska, gdzie nie miałaby szans). Nie mogła stanąć przez złamana nogę, pies został zabrany natychmiast do ortopedy. W lecznicy niestety okazało się, że stan zdrowia jest bardzo poważny i złamana noga nie jest w tym przypadku największym problemem. Tolę czeka długie i kosztowne leczenie.Jest po wypadku lub mogla być bita, dodatkowo w trakcie RTG dowiedzieliśmy się, że pies był postrzelony (śrut w udzie). Konieczna była transfuzja krwi, która została wykonana 23.10 po niej pies czuję się zdecydowanie lepiej, jest stan nadal jest ciężki i potrzebne są dodatkowe wizyty, badania, leczenie. Tola otrzymuje codziennie stos leków - przeciwbolowe, przeciwzapalne, antybiotyki. Codziennie ma wizyty weterynaryjne, które są opłacane z prywatnego portfela, możliwości finansowe mam ograniczone. Na razie nie jest znany dokładny plan leczenia, informacje będą na bieżąco tu zamieszczane. Po odzyskaniu zdrowiu niezbędna będzie rehabilitacja i sterylizacja. Jeśli kwota zbiórki przekroczy koszty leczenia to reszta zostanie przekazana na cele charytatywne.
24.10 - podana kroplówka, wykonano rozszerzone badania (biochemia).
25.10 - kolejna wizyta, dodatkowo wykryto babeszjozę i przez nią Tola traci dużo czerwonych krwinek.
06.11.- Wykonano ponownie morfologię krwi, wyniki badań (zdjęcia wyżej) lepsze od poprzednich, lecz nadal większość parametrów nie jest w normie co uniemożliwia dalszemu leczeniu. Przypisano dodatkowe leki. Za miesiąc wizyta kontrolna.
Opłaty za wizyty
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Lena
❤️❤️❤️
Karolina
Zdrówka dla niuni ❤️ miała szczęście, że na was trafiła, teraz już będzie dobrze.