Dominika Kramarska
Hej kochani
Czarna 18.08 zakończyła 86 dniowe leczenie! Miała wydłużone podawanie GS o 2 dni ponieważ zrobił się ropień i była na antybiotyku.
Teraz jest na obserwacji i jak na razie wszystko jest dobrze🤩😃. Jeszcze trochę omija mnie szerokim łukiem w obawie o kolejny zastrzyk.
Na początku leczenia wydawało mi się to bardzo trudne, ale ten czas tak szybko minął.
Oczywiście leczenie Czarnej i Puchatka wiązało się dla mnie z rezygnacją z wakacji i wielu innych przyjemności. Cieszę się bardzo, że udało nam się dotrwać do końca.
Ze złych informacji to taka że zachorował brat Puchatka, Wąsik.
Tak więc jak widzicie za każdym razem, kiedy cieszę się, że zbliżam się do końca leczenia, to kotki wolno żyjące mi to uniemożliwiają.
Jest to już trzeci kot w trakcie leczenia.
Oczywiście tutaj też się nie poddam I moja decyzja jest jedna.
O Wąsika też zawalczę!



Kochani, zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc dla Czarnej. Ta piękna, czarna kotka jest jedną z sześciu kotów wolno żyjących, którymi się opiekuję. Wszystkie moje podopieczne mają zapewnione wyżywienie, regularną opiekę weterynaryjną oraz ciepły i bezpieczny kąt. Niestety, Czarna zachorowała na śmiertelną, wirusową kocią chorobę, ma słabe wyniki. Potrzebuje drogiego leku, który nie jest dostępny w Polsce.
