Domy tymczasowe wypełnione po brzegi, ale jak przejść obojętnie, gdy nagle na spacerze twój pies znajduje taką piszczącą kulkę? Maluch był sam, wychłodzony, zapchlony i głodny. Gdyby nie jego rozpaczliwe nawoływania, i słuch mądrego psa, pewnie to była by jego ostatnia noc. Na szczęście został szybko zabezpieczony przez naszą Wolontariuszkę, która nie wahając się, zabrała maluszka ze sobą. Maleństwo potrzebuje całodobowej opieki, karmienia co 2-3 godziny, masowania brzuszka, a za niedługo i wizyty lekarskiej. Prosimy o wpłaty dla Bobasa - potrzebne są pieniądze na zakup mleka. 🙏
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!