Damian Wojtanowicz
Dziękuje wszystkim którzy dorzucili cegiełkę od siebie na pomoc dla mnie. Jestem bardzo wdzieczny, i nie spodziewałem się że tylu wspaniałych ludzi wokół mnie jest znajomych jak i tych nieznajomych, każdego z was ściskam i przytulam w ramach wdzięczności. Leże już miesiąc czasu, od wypadku mineło sporo, zapewne jeszcze poleże drugie tyle zanim zakończy się hospitalizacja w Sieradzu, mimo tego ubolewam nad tym co się stalo, nie chce natomiat wiecznie tego przeżywać. Podsyłam zdjecie które choć trochę pokazuje moją radosną buźkę. Dziękuje jeszcze raz wszystkim za wpłaty, miłe komentarze, słowa wsparcia w wiadomościach prywatnych. To dla mnie wiele znaczy. Jesteście dla mnie motywacją 🫡❤️❤️❤️





Romek - z Piekarni G-yk
Damian ! Dasz radę!!! Trzymam kciuki 💪💪💪
Kinga Wiśniewska
Życzę Ci abyś szybko powrócił do dawnego siebie i to co złe było już dawno za Wami… Zdrowia !
Anonimowy Darczyńca
Życzę ci ogromnego wsparcia i siły. Z troską – z Kanady🤍
DareKsg
Trzymaj się Damian walcz
Anonimowy Darczyńca
Wracaj do zdrowia, bo wielu ludzi życzy Ci dobrze. Powodzenia mordko !!