Witam serdecznie. Jesteśmy młodym małżeństwem z dwójką dzieci. Niestety dopadł nas ,, zły czas,, i potrzebujemy Waszej pomocy aby wreszcie stanąć na nogi i zacząć normalnie funkcjonować.
Nasza historia, a raczej zła passa zaczęła się prawie 3 lata temu. Postanowiliśmy rozbudować dom dziadków, w którym to planowaliśmy zamieszkać cała rodzina. Niestety nasze plany dość mocno się popsuły gdy mój tata ( właściciel domu, który to remontowaliśmy) znalazł sobie kochankę i postanowił rozbić nasza rodzinę a życie codzienne zamienić w piekło. Zaczęły się awantury w domu. Straszenie, szarpanie, wieczne zabieranie kluczy on naszego domu. Policja była u nas dość częstym gościem. Nasza sytuacja była o tyle trudna, że w tym okropnym dla nas czasie byłam w 6 miesiącu zagrożonej ciąży. Wzięliśmy kredyt żeby jak najszybciej dokończyć budowę i wyprowadzić się z tego koszmaru. Jednak nie było nam to dane. Mój tata wyrzucił nas z domu. Wyszliśmy z jedną reklamówka ubrać, 3 letnia córeczka, zagrożona ciąża, bez pracy i perspektyw na to co zrobić dalej. Musieliśmy wynająć mieszkanie i jakoś funkocjonowa lecz nie było to łatwe. Spłacamy kredyt na dom w którym nie zdążyliśmy zamieszkać. Od prawie 3 lat walczymy w Sądzie o jakiekolwiek pieniądze i dach nad głową. Powoli tracimy siły. Nasza młodsza córeczka ciągle choruje więc sama nie mogę iść do pracy. Wpadamy w coraz większe długi i nie wiemy jak sobie z tym poradzić. Dlatego zwracam się do Was z prośbą. Pomóżcie przerwać nasza złą passę abyśmy mogli zacząć normalnie żyć i nie zastanawiać się skąd wziąć pieniądze aby przeżyć do kolejnej wypłaty męża.
Pomóżcie nam wreszcie stanąć na nogi. Oto bardzo prosimy.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!