Katarzyna Suszek
Kochani... Przeżyliśmy chwilę grozy 😩
W nocy szczeniaczek Aurora miała silne wymioty i biegunkę... Tymczasowa opiekunka pojechała na sygnale do całodobowej kliniki.
Całe szczęście powodem nie był parwowiroza..
Prawdopodobnie była to reakcja na szczepienie.





Jesteśmy osobami prywatnymi, które z potrzeby serca pomagają bezdomnym zwierzętom (znajdziecie nas na FB - PsiKoty). Dziś pod nasze skrzydła trafiło osiem maleńkich szczeniąt i jedna dorosła suczka. Trzy szczeniaki zabrane ze skandalicznych warunków od gospodarza, którego nie obchodziło co się z nimi stanie. Gdybyśmy ich nie zabrały, zamarzły by na śmierć. Koleje pięć szczeniąt zabrane ze schroniska, które dbało o nie jak najlepiej potrafi. Te pięć małych istot przejechało pół Polski po swoje nowe lepsze życie. Kochani czeka nas ogrom pracy z dzieciakami. Musimy je odrobaczyć, zaszczepić. Na wagę złota potrzebne są podkłady. Potrzebna karma dla szczeniąt. Nie zostawiajcie nas...błagamy pomóżcie tym dzieciakom. Wierzymy, że i tym razem razem damy radę. Za każde wsparcie bardzo dziękujemy <3 



