
Zatrzymaj się. Przeczytaj.
Obserwujący mój profil wiedzą, że od 8 lat działam na rzecz zwierząt. Czasami jednak na mojej drodze pojawia się ktoś, komu muszę pomóc. To takie wewnętrzne uczucie, które nie pozwala Ci dalej normalnie funkcjonować.
Od wielu lat moja pomoc i działania wystawiane są na próbę, jedni mi wierzą jedni hejtują. Znowu biore to na klatę- przecież nikt mnie jeszcze nie zabił, najwyżej się nie uda. Do sedna:
Kilka miesięcy temu poznałam Tomka( imię zmienione na potrzeby postu).
Niesamowity człowiek. Wiele razy konsultowaliśmy się w sprawie zwierząt, socjalizacji i pracy z nimi.
Niestety to co ostatnio mi napisał, rozwaliło wszystko. Poprosił o 15 zł i zapytał czy może oddać w poniedziałek…oczywiście zrobiłam blika, natomiast sprawę chciałam wyjaśnić, zapytałam dlaczego tylko 15 i jak to możliwe, że nie ma 15 zł😳
Długo rozmawialiśmy. Potrzebował na coś do jedzenia. Jest niepełnosprawny, żyje z socjalu w wysokości 1200. Nie wiedziałam o tym dla mnie to zawsze był optymista pełen życia i bez większych problemów. W 2017 miał operacje nogi, 7 lat na wózku, potem balkonik teraz został niedowład prawej ręki i krótsza noga, która boli przy poruszaniu…Pisał, że nie ma innej pomocy, prócz mamy, która przyniesie czasami coś do jedzenia, ale sama ledwo przędzie.
To tak w wielkim skrócie.
Tomek mimo całej tej sytuacji ma w swoim maleńkim mieszkaniu 4 psy- jest dla nich domem tymczasowym ( psy są pod opieką finansową fundacji) Sam też robi zbiórki karmy żeby odciążyć fundację. Zwierzęta są jego życiem i sensem.
Oczywiście już nie mogłam jeść , wszystko stawało mi w gardle.
Ja mam wszystko- dom, rodzinę, pracę.
Żyjemy w świecie, gdzie ludzie nie mają na jedzenie.
Tomek nie ma problemu z alkoholem- bo wiem, że zaraz ktoś napisze, że pewnie kłamie. Nie ma nałogów.
Zapytałam Tomka czy mogę zrobić post, zbiórkę.
Zgodził się, ale nawet nie prosił o pieniądze, zaznaczył tylko, że gdyby chciał ktoś pomóc to chęnie przyjmie środki czystości i prześcieradło na gumkę bo jak psy wchodzą na łóżko to brudzą😊
Napisałam; ,, znam to, działam, ale nie obiecuję , że coś się uda”💪
———————————
Jeżeli ktoś chciałby wysłać paczkę dla ,,Tomka” podam adres priv.
A zbiórkę zrobię, żeby Tomek mógł mamę zaprosić na dobry obiad❤️
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!