Jestem samotnym Tatą Wiktorii, która jest całym moim światem.
Błagam Was o wsparcie finansowe i pomoc, abyśmy mogli walczyć o powrót do zdrowia mojej córeczki, która jest w stanie głębokiej śpiączki po potrąceniu przez samochód 18 lipca 2026r.
Nie mogę teraz pracować, muszę 24h/dobę opiekować się dzieckiem.
Pomaga mi w miarę swoich możliwości najbliższa rodzina- siostra Beatka i brat Darek.
Sam nie dam rady podołać wyzwaniom bez pomocy rodziny i Twojej...

Mamy ograniczone możliwości finansowe, dlatego życie zmusza mnie o błaganie o Waszą pomoc.
18 lipca 2026 r. Wiktoria uległa wypadkowi drogowemu, została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych na granicy Grodziska Mazowieckiego i Jaktorowa. Śmigłowiec LPR w stanie ciężkim przewiózł ją do Szpitala Dziecięcego w Warszawie na ul. Żwirki i Wigury 63. Tam wspaniali lekarze walczyli o jej przeżycie i życie. Pierwsze dni były koszmarem, ponieważ lekarze nie dawali wielkich nadziei.... Modlitwy pomogły naszej rodzinie przetrwać te pierwsze dni, stres i szok. Lekarze bardzo mocno walczyli o moją córkę... Przez 2 miesiące przebywała na OIOM i na oddziale neurochirurgii.
Doznała silnego obrzęku mózgu, urazu głowy, miała liczne krwiaki w głowie oraz rozległe uszkodzenia aksonalne lewej półkuli mózgu. Złamania nogi i ogólne potłuczenia. Lekarze nie dawali Jej wielkich szans na przeżycie. Na szczęście młody organizm dokonał cudu i Wiki walczy !

Wiki od lat trenuje taniec jazz — to jej wielka pasja. Zdobyła wiele nagród w turniejach tanecznych, a wytrwałość i siła, które wypracowała podczas treningów, pomagają jej również teraz. Kocha także lekkoatletykę i konie.
To niezwykle aktywna, pełna pasji i życia dziewczynka. To moje ukochane, cudowne dziecko, o które będę walczyć każdego dnia.


Obecnie poprawił się znacząco stan zdrowia Wiki jak i Jej rokowania.
Córka jest już na samodzielnym oddechu, ma rurkę tracheotomiczną, odżywianie PEG , jest nadal w śpiączce.
Wiktoria 16 września 2026 r. została przyjęta do Kliniki Budzik w Międzylesiu. Mamy wielką nadzieję, że tutejsi specjaliści pomogą wybudzić Ją ze śpiączki.
A potem czeka nas prawdziwa walka o powrót do zdrowia Wikusi. Rehabilitacja, długa i kosztowna.
Mam niewielkie dochody - pensja minimalna pomniejszona, ponieważ jestem na zwolnieniu lekarskim. Nie mogę pracować, ponieważ muszę sam zapewnić opiekę całodobową w Klinice Budzik. I później również.
Ostatnie 2 miesiące wyczerpały nasze wszystkie oszczędności.
A już zaczyna się płacenie w tysiącach za najpilniejsze rzeczy.
Za pobyt w Klinice Budzik nie ma opłaty miesięcznej.
Ale są inne koszty, które dopiero poznaję jak i i to co nas czeka później.
Na obecną chwilę potrzebuję już 5.000 zł na ortezy. Na pielęgnację.
Miesięczny pobyt w następnej Klinice Rehabilitacyjnej którą wybierzemy, do której muszę zabrać córkę to koszt pomiędzy 28-40.000 zł miesięcznie.
Nie potrafimy na dzień dzisiejszy przewidzieć, jaki przyjmie obrót cały proces rehabilitacji i jakie koszty są z tym związane.
Nie jestem w stanie sam udźwignąć tak ogromnych sum za rehabilitację.
Bez Was mogę nie mieć szans, by sprowadzić moje dziecko do domu i pomóc jej odzyskać to, co zabrał jej nieszczęśliwy wypadek.

Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo przybliżają nas do tego celu. Z całego serca dziękuję Wam za to, że jesteście z nami w tej najtrudniejszej chwili.
Tata Wiktorii
----------------------------------------------------------------------------
Z całego serca dziękujemy rodzinie, znajomym i nieznanym nam ludziom za ogromne dobre okazane serce dla Wiki !
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki za Wike i jej rodzinę. Dużo wsparcia i wytrwałości!!❤️
Szymon z EDS
Trzymam kciuki❤️❤️💪
laura
trzymaj się Wikusia❤️❤️
Asia
Zdrowia dla Wikusi!!!!!
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka 🫶
Piotr Furman - Organizator zbiórki
Dziękuję za dobre słowo ! Tata Wiki, Piotr