Aleksandra Dyba
Ważna aktualizacja – przed Gosią leczenie w Niemczech
Kochani,
piszę do Was z ogromnym wzruszeniem i nadzieją, ale też z poczuciem, że przed nami kolejny bardzo trudny etap walki o życie Gosi.
Niestety, Gosia nie została zakwalifikowana do leczenia, z którym wiązaliśmy tak wiele nadziei. To była dla nas bardzo bolesna wiadomość. Kiedy jedne drzwi się zamknęły, musieliśmy natychmiast szukać kolejnej szansy. Dziś już wiemy, że ta szansa czeka na nas w Niemczech.
Lekarze zaproponowali specjalistyczne leczenie obejmujące immunoterapię, szczepionki tworzone z własnych komórek dendrytycznych, terapię wirusami onkolitycznymi oraz zabiegi hipertermii. To nie jest łatwa droga, ale jest to droga, którą chcemy przejść do końca.
Dla zdrowia.
Dla życia.
Dla przyszłości.
Dla Gosi.
Dla jej synka.
To on czeka na wspólne śniadania, przytulanie przed snem, bajki czytane wieczorem i zwykłe codzienne chwile, które dla wielu rodzin są czymś oczywistym. Dla niego mama jest całym światem. A dla Gosi największą motywacją do walki jest właśnie on.
Dlatego nie możemy się poddać.
Koszt samego leczenia został oszacowany na ponad 108 tysięcy euro. Do tego dochodzą kolejne wydatki związane z wielokrotnymi wyjazdami do Niemiec:
🚗 paliwo i opłaty drogowe,
🏨 noclegi,
💊 leki i suplementy wspierające terapię,
🩺 dodatkowe badania i konsultacje,
🍽️ koszty pobytu podczas kolejnych etapów leczenia.
W związku z tym aktualizujemy cel zbiórki do 600 000 zł. Wiemy, że to ogromna kwota. Niestety, na ten moment tylko taka daje nam szansę na rozpoczęcie i kontynuację leczenia. Jednocześnie musimy być przygotowani na to, że całkowite koszty mogą jeszcze wzrosnąć wraz z przebiegiem terapii i dodatkowymi zaleceniami lekarzy.
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która była z nami do tej pory. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde słowo wsparcia sprawiają, że Gosia nie jest sama w tej walce.
Dzisiaj ponownie prosimy Was o pomoc.
Jeżeli możecie wpłacić choćby kilka złotych – dziękujemy.
Jeżeli nie możecie wesprzeć finansowo – prosimy, udostępnijcie zbiórkę dalej.
Być może właśnie dzięki temu trafi ona do osoby, która pomoże Gosi zawalczyć o kolejny dzień, kolejny miesiąc i kolejne lata spędzone z ukochanym synkiem.
Nie zbieramy pieniędzy na marzenia.
Zbieramy je na czas.
Na leczenie.
Na szansę, by mały chłopiec nie musiał dorastać bez swojej mamy.
Pomóżmy





Anonimowy Darczyńca
Powodzenia w walce o zdrowie i życie
Kacperek lic.nr 172
Dla mojej cioci ❤️❤️❤️
Kacper lic nr 166
Dla Cioci 😘❤️
K.S.
Pozostaję w modlitwie. Będzie dobrze. Przytulam do serca💚
Kacper Trziszka licytacja
Dla cioci ❤️