Paulina Nowak
02.10 - trzecia chemia za nami. Dziękujemy, że z nami jesteście ❤️❤️❤️


Hej. Nigdy nie sądziłam, że nadejdzie dzień, w którym będę tworzyć zbiórkę dla swojego najlepszego przyjaciela. Wszystko stało się zbyt nagle... Pęknięty w środku nocy guz śledziony okazał się być złośliwym. Naczyniakomięsak wtargnął do nas. A my walczymy, aby to jeszcze nie dzisiaj żegnać się...
21.08 - pierwsza chemia za nami ❤️
11.09 - druga chemia za nami ❤️ ❤️
02.10 - trzecia chemia za nami ❤️ ❤️ ❤️

Duszek jest z nami 6 lat. Gdy przechodziliśmy przez różne drogi celem adopcji zwierzaka trafiliśmy na niego. Niepozorny kundelek w typie owczarka niemieckiego - małe schronisko pod Kielcami. Trafił do niego, gdy jego poprzedni właściciel zmarł. Schronisko szacuje, że był sam około tygodnia ze zwłokami swojego poprzedniego Pana... Mój partner pojechał po niego pociągiem, był covid. I wrócił z nim. To było w dzień ziemi podczas pandemii. To był znak, ale jeszcze nie wiedzieliśmy, jak zawładnie naszym światem. Większość ludzi, którzy go poznali wiedzą, jak wyjątkowym psem jest Duszek.
10 lipca w środku nocy pędząc do kliniki nie wierzyłam w to, co się dzieje. Zdążyliśmy do kliniki w ostatniej chwili. Niestety guz pękł, krew wylala się do brzucha. Konieczna była natychmiastowa autotransfuzja. Niestety oznacza to, że komórki naczyniomięsaka najprawdopodobniej krążą po jego ciele. Jest jednak światełko nadziei - nie wykryto przerzutów. Dziś miesiąc po splenektomii Duszek, choć radosny i mający apetyt musi dostać pierwszą dawkę chemii. Chemia wpływa negatywnie na serce. Nie jesteśmy w stanie określić dokładnych rokowań, nie możemy nawet określić czy nowotworowe komórki są. Tą odpowiedź daje badanie wychwytujące obecność nowotworowego DNA we krwi i mówiące o możliwym przyszłym przebiegu choroby oraz dostosowujące rodzaj chemii. Jest szansa na całkowite wyleczenie. Duszek może przy odpowiednim leczeniu być z nami jeszcze ponad 3 lata, to nie jest wykluczone. Sam koszt takiego badania to 3 500, ale jest ono niezbędne, abyśmy mogli pomóc mu przeżyć. Duszek potrzebuje też około 5 wlewów chemii, gdyby okazało się, że badanie potwierdza obecność złych komórek.
A my - chodź z duszami na ramieniu staramy się, aby każdy dzień był dalej wyjątkowy. Nie chcemy się żegnać - jeszcze nie dziś...


02.10 - trzecia chemia za nami. Dziękujemy, że z nami jesteście ❤️❤️❤️

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Od Bezy
Trzymamy kciuki z całych sił. Beza walczyła też z naczyniakomiesakiem. Możemy coś podpowiedzieć w związku z tym rakiem, bo zgłębiliśmy wiele metod leczenia czy dodatkowych suplementów i informacji. Instagram: bezawalczyzrakiem
Ludmiła
Mój kochany misio zmarł po długiej walce z rakiem, chłoniakiem. Raka pokonał, ale organizm odmówił posłuszeństwa. Dlatego mam świadomość jak ciężka, ale zarazem jak dużo może dać chemia. Jednocześnie jest bardzo kosztowna. Trzymaj się duszku, oby i Tobie udało się pokonać raka♥️🦮💪
Pranay C Rai
Always with you. Love you Duszku.
AT
Nie znamy się, ale trzymam kciuki za dzielnego chłopaka i za Was, trzymajcie się!
Anna Mistewicz
Pozdrawiamy od naszej sfory