Zbiórka Krowie dziecko bez stóp - zdjęcie główne

Krowie dziecko bez stóp

10 414 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciły 393 osoby

Nasi mieszkańcy - a raczej spora ich część, to zwierzęta starsze, które po ciężkiej, wieloletniej pracy stały się nieprzydatne, inne były "przeczołgane" przez życie do granic możliości. Nie, nie przez życie - przez człowieka... Eh. Moglibyśmy tak wymieniać jeszcze długo...


Ale, dziś nie o tym. 


Dziś chcemy Wam przedstawić zwierzę, które choć jest jeszcze dzieckiem, zwierzęcym dzieckiem - wycierpiało się już bardzo, a nawet jeszcze bardziej. Gdy zadzwonił do nas telefon z prośbą o pomoc, nie zastanawialiśmy się długo - i tak oto, pod naszą opiekę trafiła... krówka. Mała, bezbronna, dwumiesięczna Dziunia. 


Dlaczego Dziunia zapytacie? ;)


Otóż - gdy już udało nam się cielaczka zabezpieczyć, przetransportować i bardzo szybko umówić i dowieźć na wizytę w gabinecie weterynaryjnym - czekaliśmy na naszą kolej do przyjęcia - patrzyliśmy na to bezbronne zwierzę i na to, co miała założone na swoich tylnych stopach - i uwierzcie, bądź nie - oczami wyobraźni zobaczyliśmy dorodną krowę, pasącą się na jednym z naszych pastwisk :) o tak, taki widok ujrzeliśmy przed oczami... I wtedy otworzyły się drzwi do gabinetu... I czar prysł, tak szybko jak się pojawił :( 

Dziunia urodziła sie w gospodarstwie krów mlecznych - niedługo po porodzie dostała zapalenia stawów skokowych - i cały dramtyzm pogłębiał fakt, iż to biedne dziecię leczone było w nieprawidłowy sposób :( Czy możemy w ogóle mówić o leczeniu? "Zabezpieczono" kończyny, to fakt, ale czy podjęto inne kroki? Poniższe zdjęcia dają odpowiedź na to pytanie... Doszło do martwic racic - część odpadła sama, pozostałości trzeba było usunąć. Gnijące, ropiejące rany... Obnażone kikuty...  Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie, co czuje krowie niemowle, które nie ma 'stóp'? Co czuje ten maluch, u którego pozostałości po racicach i jego kikuty zaczynają gnić? Zdejmowanie pierwszych "opatrunków" i widok jaki zastaliśmy w gabinecie - co tu dużo mówić - wstrząsnął nami bardzo. Po głowie chodziły nam różne myśli, od wyzwisk na dotychczasowe leczenie, po próby wyobrażenia sobie bólu i cierpienia, jakie to zwierzę doświadczyło, pomimo tak młodego wieku. Jak to możliwe, że w takim stanie, to zwierzę w ogóle próbuje wstać, a nawet chodzić... Dzielna, waleczna Dziunia! <3

Kikuty stawowe - tak, takie określenie musimy stosować, są w trakcie leczenia - robimy wszystko, co w naszej mocy, aby wyleczyć stan zapalny i wygoić wszystkie zmiany, które zastaliśmy po zdjęciu tego czegoś, co miało kikuty zabezpieczać... Stosujemy specjalne opatrunki, nakładamy preparaty lecznicze - zabiegi powtarzamy przynajmniej dwa razy dziennie, z dnia na dzień cieknącej ropy z kikutów jest mniej - sam proces gojenia się potrwa jeszcze długi czas - ale już po tym krótkim okresie widzimy w małej duże zmiany - Dziunia wstaje, próbuje chodzić, a jak wyczuje wiadro ze specjalnym dla niej preparatem mlekozastępczym - próbuje bryknąć ;)  O tak, woli życia jej nie brakuje - a my zrobimy wszystko, aby stanęła na nogi i o całym tym bólu zapomniała! :) 

Dziunia wymaga stałej opieki - i tego jej u nas z pewnością nie zabraknie. Potrzebuje codziennie mnóstwo opatrunków i leków, ale! do pełni szczęścia brakuje czegoś, o czym na ten moment możemy tylko pomarzyć, a dzięki Wam - to marzenie możemy zrealizować. Pilnie potrzebujemy ortez - zastępujących racice, dzięki którym Dziunia będzie mogła stanąć na 'nogach' bez opatrunków, bez ryzyka uszkodzenia swoich kikutów, dzięki którym będzie mogła śmigać po zielonych pastwiskach - dzięki którym, nasze marzenie z poczekalni w gabinecie weteryaryjnym się spełni - i nie dość, że ujrzymy na pastwisku dorodną krowę - to jeszcze będzie to jedyna w Polsce krowa w kolorowych butach. To jak, możemy na Was liczyć?

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Dorota Chwalkowska - awatar

    Dorota Chwalkowska

    23.12.2019
    23.12.2019

    Poprosimy o króciutka informacje jak się maleństwo miewa. Trzymam kciuki :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.12.2019
    23.12.2019

    Trzymaj się, krówko!

  • Dominika - awatar

    Dominika

    02.06.2019
    02.06.2019

    Trzymaj się ślicznotko!

  • Mordekaiser main od pierwszego sezonu - awatar

    Mordekaiser main od pierwszego sezonu

    16.05.2019
    16.05.2019

    Powodzenia byku

  • Kasia Paliwoda - awatar

    Kasia Paliwoda

    10.02.2019
    10.02.2019

    Trzymaj się śliczna :)

10 414 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciły 393 osoby

Wpłaty: 393

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Dorota - awatar
Dorota
5
Marta - awatar
Marta
20
Filip - awatar
Filip
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Edzia - awatar
Edzia
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Martyna - awatar
Martyna
5
Pawel Bachanek - awatar
Pawel Bachanek
15

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.

Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.

Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.

W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).

W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.

Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.

Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 3 dni robocze. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij