Zbiórka Krowie dziecko bez stóp - miniaturka zdjęcia

Krowie dziecko bez stóp

Zbiórka Krowie dziecko bez stóp - zdjęcie główne

Krowie dziecko bez stóp

10 374 zł z 35 000 zł (Cel)
Wpłaciło 391 osób
Wpłać teraz
 

Nasi mieszkańcy - a raczej spora ich część, to zwierzęta starsze, które po ciężkiej, wieloletniej pracy stały się nieprzydatne, inne były "przeczołgane" przez życie do granic możliości. Nie, nie przez życie - przez człowieka... Eh. Moglibyśmy tak wymieniać jeszcze długo...


Ale, dziś nie o tym. 


Dziś chcemy Wam przedstawić zwierzę, które choć jest jeszcze dzieckiem, zwierzęcym dzieckiem - wycierpiało się już bardzo, a nawet jeszcze bardziej. Gdy zadzwonił do nas telefon z prośbą o pomoc, nie zastanawialiśmy się długo - i tak oto, pod naszą opiekę trafiła... krówka. Mała, bezbronna, dwumiesięczna Dziunia. 


Dlaczego Dziunia zapytacie? ;)


Otóż - gdy już udało nam się cielaczka zabezpieczyć, przetransportować i bardzo szybko umówić i dowieźć na wizytę w gabinecie weterynaryjnym - czekaliśmy na naszą kolej do przyjęcia - patrzyliśmy na to bezbronne zwierzę i na to, co miała założone na swoich tylnych stopach - i uwierzcie, bądź nie - oczami wyobraźni zobaczyliśmy dorodną krowę, pasącą się na jednym z naszych pastwisk :) o tak, taki widok ujrzeliśmy przed oczami... I wtedy otworzyły się drzwi do gabinetu... I czar prysł, tak szybko jak się pojawił :( 

Dziunia urodziła sie w gospodarstwie krów mlecznych - niedługo po porodzie dostała zapalenia stawów skokowych - i cały dramtyzm pogłębiał fakt, iż to biedne dziecię leczone było w nieprawidłowy sposób :( Czy możemy w ogóle mówić o leczeniu? "Zabezpieczono" kończyny, to fakt, ale czy podjęto inne kroki? Poniższe zdjęcia dają odpowiedź na to pytanie... Doszło do martwic racic - część odpadła sama, pozostałości trzeba było usunąć. Gnijące, ropiejące rany... Obnażone kikuty...  Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie, co czuje krowie niemowle, które nie ma 'stóp'? Co czuje ten maluch, u którego pozostałości po racicach i jego kikuty zaczynają gnić? Zdejmowanie pierwszych "opatrunków" i widok jaki zastaliśmy w gabinecie - co tu dużo mówić - wstrząsnął nami bardzo. Po głowie chodziły nam różne myśli, od wyzwisk na dotychczasowe leczenie, po próby wyobrażenia sobie bólu i cierpienia, jakie to zwierzę doświadczyło, pomimo tak młodego wieku. Jak to możliwe, że w takim stanie, to zwierzę w ogóle próbuje wstać, a nawet chodzić... Dzielna, waleczna Dziunia! <3

Kikuty stawowe - tak, takie określenie musimy stosować, są w trakcie leczenia - robimy wszystko, co w naszej mocy, aby wyleczyć stan zapalny i wygoić wszystkie zmiany, które zastaliśmy po zdjęciu tego czegoś, co miało kikuty zabezpieczać... Stosujemy specjalne opatrunki, nakładamy preparaty lecznicze - zabiegi powtarzamy przynajmniej dwa razy dziennie, z dnia na dzień cieknącej ropy z kikutów jest mniej - sam proces gojenia się potrwa jeszcze długi czas - ale już po tym krótkim okresie widzimy w małej duże zmiany - Dziunia wstaje, próbuje chodzić, a jak wyczuje wiadro ze specjalnym dla niej preparatem mlekozastępczym - próbuje bryknąć ;)  O tak, woli życia jej nie brakuje - a my zrobimy wszystko, aby stanęła na nogi i o całym tym bólu zapomniała! :) 

Dziunia wymaga stałej opieki - i tego jej u nas z pewnością nie zabraknie. Potrzebuje codziennie mnóstwo opatrunków i leków, ale! do pełni szczęścia brakuje czegoś, o czym na ten moment możemy tylko pomarzyć, a dzięki Wam - to marzenie możemy zrealizować. Pilnie potrzebujemy ortez - zastępujących racice, dzięki którym Dziunia będzie mogła stanąć na 'nogach' bez opatrunków, bez ryzyka uszkodzenia swoich kikutów, dzięki którym będzie mogła śmigać po zielonych pastwiskach - dzięki którym, nasze marzenie z poczekalni w gabinecie weteryaryjnym się spełni - i nie dość, że ujrzymy na pastwisku dorodną krowę - to jeszcze będzie to jedyna w Polsce krowa w kolorowych butach. To jak, możemy na Was liczyć?

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Dorota Chwalkowska - awatar

    Dorota Chwalkowska

    23.12.19
    23.12.19

    Poprosimy o króciutka informacje jak się maleństwo miewa. Trzymam kciuki :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.12.19
    23.12.19

    Trzymaj się, krówko!

  • Dominika - awatar

    Dominika

    02.06.19
    02.06.19

    Trzymaj się ślicznotko!

  • Mordekaiser main od pierwszego sezonu - awatar

    Mordekaiser main od pierwszego sezonu

    16.05.19
    16.05.19

    Powodzenia byku

  • Kasia Paliwoda - awatar

    Kasia Paliwoda

    10.02.19
    10.02.19

    Trzymaj się śliczna :)

10 374 zł z 35 000 zł (Cel)
Wpłaciło 391 osób
Wpłać teraz
 

Wpłaty: 391

Dorota - awatar
Dorota
5
Marta - awatar
Marta
20
Filip - awatar
Filip
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Edzia - awatar
Edzia
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Martyna - awatar
Martyna
5
Pawel Bachanek - awatar
Pawel Bachanek
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 30 lipca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij