
Od kilku lat pomagam wolno żyjącym kotom w różnych częściach Polski. To nie są "czyjeś" koty – to te zapomniane, dzikie, niechciane. Często chore, głodne, przemarznięte. Rodzą się w stodołach, krzakach, opuszczonych budynkach. Umierają w ciszy, kiedy nikt nie patrzy.
Nie potrafię przejść obojętnie. Karmię je codziennie, odławiam na sterylizacje, wożę do weterynarza, leczę z własnych środków. Ale tych kotów jest coraz więcej, a ja fizycznie i finansowo nie daję już rady sama. Dlatego proszę o pomoc.
Każda złotówka to realna pomoc. Dzięki Tobie kot, który dziś nie ma nic, może dostać ciepły posiłek, leczenie i szansę na przeżycie zimy. Może po raz pierwszy w życiu poczuć, że ktoś się nim przejmuje.
Jeśli możesz – dorzuć się do tej zbiórki. Udostępnij ją. Opowiedz o niej znajomym. Wiem, że razem możemy zdziałać coś dobrego.
Z góry dziękuję – w swoim imieniu i tych wszystkich cichych, kocich istnień, które nie potrafią poprosić o pomoc, ale jej bardzo potrzebują. ❤️


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.