
MALUTKA HANIA PROSI O POMOC…
Kochani, kolejne maleńkie, bezbronne kocie życie potrzebuje naszej pomocy… 💔
Malutkie kocie życie wyrzucone z samochodu i znalezione pod mostem.
Trudno nawet wyobrazić sobie, co przeżyło to maleństwo… 😢
Dzisiaj Hanusia trafiła pod nasza opiekę
Zabrałysmy malutką do weterynarza.
Okazało się, że oprócz kociego kataru, najprawdopodobniej podczas wyrzucania z samochodu doszło u kotusi do złamania łapki. 😢😢
Maleństwo nie potrafi chodzić…:(
Kilka dni tułała sie biedna ciągnąc za sobą złamaną łapkę ..
Przerażona, głodna, z potwornym bólem łapki i ropą lejącą się z oczu😢
……………….
Dzisiaj lekarz usztywnił i zabezpieczył złamaną łapkę.
Podał kekarstwa na koci katar
Niestety, usztywnienie jest tylko rozwiązaniem tymczasowym.
Łapkę kotusi trzeba zoperować.
Najpierw jednak musimy wyleczyć koci katar i wzmocnić Hanię bo jest bardzo osłabiona bólem, głodem i tułaczką
Operacja w obecnym stanie byłaby dla takiego chorego maleństwa zbyt dużym ryzykiem.
Gdy tylko infekcja zostanie opanowana, Hania przejdzie operację łapki.
Przed nią leczenie, leki, kontrole, a następnie kosztowna operacja .
A my za to wszystko musimy zapłacic
Kochani, pomóżcie nam …
Pomóżcie nam pomóc małej Hani
Pomóżcie nam postawić to maleństwo na łapki.
Kotusia już tyle wycierpiała, choć ma dopiero dwa miesiące…
Dajmy jej szansę na życie, zdrowie i własne cztery łapki. 🙏
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!