
JAKĄ KANALIĄ TRZEBA BYĆ, ŻEBY ZROBIĆ COŚ TAKIEGO?!
Dziś pod balkonami na jednym z osiedli w Jastrzębiu-Zdroju ktoś podrzucił 9 maleńkich kociąt. To nie był przypadek. To były co najmniej dwa mioty, celowo pozostawione w miejscu, gdzie wiadomo, że dobre osoby dokarmiają bezdomne koty.
Ktoś zrobił to świadomie, z pełną premedytacją, zrzucając odpowiedzialność za swoje okrucieństwo na obcych ludzi.
To miejsce znajduje się przy ruchliwej ulicy. Te maluchy mogły zginąć pod kołami samochodów, z głodu, z wycieńczenia albo paść ofiarą drapieżników. Dla osoby, która je tam zostawiła, najwyraźniej nie miało to żadnego znaczenia.
My stoimy nad tymi kociętami i płaczemy z bezsilności. Są maleńkie, mają około 5–7 tygodni, są przerażone i całkowicie zależne od człowieka. A my... nie mamy już gdzie ich umieścić. Domy tymczasowe są przepełnione, trwa sezon urlopowy i znalezienie choć jednego wolnego miejsca graniczy z cudem.
Prosimy Was o wsparcie finansowe.
To dziewięć kolejnych istnień , które chcą jeść i musimy je poddać profilaktyce medycznej.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Aleksandra i Dawid Kreps
🩷🩷
Irena
Trzymajcie się tam. Dziękuję za to, co robicie.
Ania K.
Bądźcie wytrwali, dziękuję za uratowanie kociaków 😻