Bizon ma dopiero dwa miesiące, ale zdążył już poznać okrutną stronę losu. Mimo to, jest cudownym i pociesznym przytulaskiem. To urodzony podróżnik, a nasza znajomość zaczęła się wyjątkowo.
Przejechał 5km pod maską samochodu zanim kierowca zorientował się, że ma pasażera na gapę. Odebraliśmy kotka, by znaleźć mu dom. Widząc problemy z chodzeniem, pojechaliśmy do weterynarza. Biedaczek jakiś czas temu musiał ulec wypadkowi.
Prześwietlenie wykazało złamanie miednicy oraz uraz stawu kolanowego. Operacja, która umożliwi Bizonowi powrót do zdrowia została wyceniona na ok. 4 tysiące (zrzut ekranu niżej). Nie jesteśmy w stanie sfinansować jej samodzielnie, dlatego prosimy o pomoc. Zapłaciliśmy za diagnostykę i jesteśmy gotowi ponieść resztę kosztów leczenia. Jakakolwiek nadwyżka zostanie przekazana na inną zbiórkę dla potrzebującego zwierzaka. Dziękujemy ❤️
Poniżej będę przedstawiać dotychczasowe paragony itp.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!