Angelika Wnuk
Kochani 💚
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która do tej pory wsparła naszą ukochaną Karolinę wpłatą, udostępnieniem zbiórki, dobrym słowem, modlitwą i obecnością. To dzięki Wam nie czujemy się w tej walce samotne. Każdy gest daje nam siłę, by walczyć o życie córki.
Ostatnie tygodnie były dla nas bardzo trudne i pełne ważnych decyzji. Aby zrobić wszystko, co tylko możliwe, odbyłyśmy konsultacje u prof. Piotra Wysockiego onkologa klinicznego w Krakowie, prof. Jana Lubińskiego w Szczecinie, dr. Dąbka podczas konsultacji genetycznych dotyczących raportu molekularnego Exacta oraz możliwości dalszego leczenia po zakończeniu chemioterapii systemowej. Konsultowałyśmy się również z prof. Marcinem Zielińskim w Zakopanem w sprawie zmian w płucach.
Niestety usłyszałyśmy, że na tę chwilę operacja zmian w płucach nie jest możliwa. Najważniejsza jest obecnie walka z guzami w miednicy. Karolina ma ich aż pięć, a ich położenie sprawia, że nie można ich bezpiecznie usunąć.
Również według prof. Daniela Kotrycha ze Szczecina lekarza, który przeprowadził u Karoliny niezwykle rozległą operację usunięcia połowy miednicy kolejna operacja w obecnej sytuacji mogłaby wiązać się z bardzo dużym ryzykiem pogorszenia stanu zdrowia oraz dalszego rozsiewu choroby. Dlatego na ten moment leczenie operacyjne nie jest możliwe.
Mamy jednak także wiadomość, która dała nam odrobinę nadziei…
Po trzech cyklach obecnej chemioterapii wykonano kontrolne badanie tomografii komputerowej. Na tę chwilę choroba się zatrzymała. Guzy w miednicy oraz zmiany w płucach nie powiększyły się obecnie pozostają stabilne. Dla wielu osób może to brzmieć jak niewiele, ale dla nas jest to ogromna iskierka nadziei. Po wcześniejszej progresji choroby każda chwila, w której nowotwór przestaje się rozwijać, jest bezcenna.
Niestety lekarze nie ukrywają, że obecna chemioterapia jest jedną z ostatnich dostępnych możliwości leczenia systemowego. Jeżeli w przyszłości przestanie działać, kolejną szansą mogą być inhibitory PARP, zalecone po analizie wyników badań molekularnych.
Ich koszt jest jednak ogromny. Początek leczenia będziemy musiały sfinansować prywatnie, aby sprawdzić, czy terapia będzie skuteczna. To wydatek sięgający nawet 50 000 zł miesięcznie .Dopiero jeśli leczenie przyniesie efekt, będzie możliwość ubiegania się o ratunkowy dostęp do terapii lekowej finansowanej przez NFZ.
Dla naszej rodziny to kwota całkowicie poza zasięgiem. Mimo to nie poddajemy się. Dopóki istnieje choć cień szansy, będziemy walczyć o życie Karoliny.
Dlatego z całego serca prosimy Was o dalszą pomoc. Jeśli możecie wesprzyjcie zbiórkę choćby najmniejszą kwotą. Jeśli nie możecie pomóc finansowo, prosimy o udostępnienie zbiórki. Jedno udostępnienie może dotrzeć do osoby, która odmieni los mojej córki.
Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każde dobre słowo i każdą modlitwę. To dzięki Wam Karolina wciąż ma siłę walczyć, a my wierzymy, że nie jesteśmy w tej walce same.
Z całego serca dziękujemy za to, że jesteście z nami.
Karolina i Anielka Wnuk ❤️





Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się kobitko ❤️🩹
Ania Butkiewicz
Trzymaj sie😘
rekoma_zrobione z tiktoka
Mega Cię podziwiam dziewczyno, trzymam kciuki za Ciebie za Twoje zdrowie, nie poddawaj się, walcz !
Oliwiq
Walczymy, jestem myślą i modlitwą przy Tobie.
Anonimowy Darczyńca
Bardzo mocno wspieram! ♥️